Książka na czerwiec: Slow life. Zwolnij i zacznij żyć

czwartek, 30 czerwca 2016

W ostatni dzień czerwca, serwuję Wam jedną z nowości jakie trafiły w moje ręce w ramach nagrody za obronę pracy licencjackiej. Nie rzadko sięgam po książki napisane przez blogerów, nie tylko tych polskich ale też zagranicznych. Ostatnio w natłoku uczelnianych obowiązków nie miałam czasu ani dla bloga, ani dla książek i niestety relax time też trzeba było odłożyć na "zrobię to po obronie". Jak sobie wmawiałam tak zaczęłam robić. Jeszcze przed obroną zamówiłam kilka książek, odebrałam je tuż po niej - wiecie jak kuszą takie rzeczy, żeby chociaż zerknąć, chociaż przeczytać parę stron. Wytrwałam, po książkę sięgnęłam dopiero kiedy spędzałam leniwy wieczór w stolicy, dokańczałam ją w podróży powrotnej do domu. To była dobra towarzyszka wolnych chwil. Jeśli nie widzieliście książki na maj, koniecznie nadróbcie zaległości.




Bywasz tak zamyślona, że wyrzucasz pudełko po jogurcie do zlewu, a łyżeczkę do kosza? Odpoczywasz z poczuciem winy, że w kolejce czeka mnóstwo zadań? Znowu łapiesz się na tym, że zamiast sprawnie wykonywać zadania, surfujesz po sieci?

W codziennym zabieganiu wydaje na się, że wszystko jest tymczasowe, a dopiero kiedyś zaczniemy żyć naprawdę. Ale to właśnie zwykłe dni decydują o tym, jak przeżywamy swoje życie. Wyobraź sobie, że masz czas na przyjemności, spacer, pogłaskanie kota i że możesz sobie pozwolić na wolny dzień. Nie odkładaj życia na potem. Planuj odpoczynek. Wyznaczaj priorytety. Próbuj nowych rzeczy. Znajdź czas na codzienne rytuały. Życie we własnym tempie jest sztuką. Zacznij stawiać pierwsze kroki. 

Kiedy ostatnie tygodnie spędzałam na nauce, pisaniu pracy i jeszcze raz na nauce, czułam jak bardzo przytłacza mnie ta sytuacja. Łapałam każdy wolny skrawek czasu, żeby wyjść chociaż na 10 minutowy spacer. To było zdecydowanie za mało, a sytuacja męczyła na tyle, że postanowiłam sięgnąć po książkę Slow life. Zwolnij i zacznij żyć. Byłam mile zaskoczona pierwszą książką Joasi, dlatego też co do tej książki miałam wygórowane oczekiwania. Prawie 300 stron czystej motywacji - tak w skrócie można określić nowe dzieło Joanny. Książka oprócz praktycznych porad zawiera też ćwiczenia pozwalające określić priorytety, odnaleźć siebie czy też skupić się na czynnościach, które sprawiają nam przyjemność. Czytając każdą kolejną stronę, mimowolnie jesteśmy skłaniani do myślenia i rozważań nad tym jak wygląda nasze życie, tym samym doszłam do wniosku, że chwilami mam wrażenie jakby moje życie uciekało mi przez palce. Żyje szybko, czasem nie potrafię wygospodarować czasu na coś co lubię, czasem wpadam w lekką monotonię. Książka uzmysłowiła mi, że powinnam próbować nowych rzeczy nie zastanawiając się co pomyślą inni a czy to sprawi mi przyjemność. Ta książka to świetny motywator.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia