Yankee Candle - White tea

Drugi dzień majówki upływa pod znakiem kapryśnej pogody - było zachmurzenie, kropił deszcz a teraz wyszło słońce. Korzystając z okazji wyżej wspomnianego słońca zaczerpnęliśmy namiastkę sportu - jeśli obserwujecie mnie na Instagramie widzicie nasze majówkowe poczynania na bieżąco. Dziś korzystając z okazji tak ładnej pogody rano odpaliłam świecę więc zobowiązana jestem napisać o niej kilka słów zwłaszcza, że zapach aż prosi się o debiut na blogu.






Dostępność: Goodies

Duży słój z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o delikatnym, relaksującym aromacie białej herbaty z kilkoma kroplami cytryny.

Jakiś czas temu przedstawiłam Wam całą serię zapachów od Yankee Candle z linii Pure Essence. Na trzy zapachy zdecydowałam się tylko na jeden duży słój. Jeszcze zanim wszedł do oferty wiedziałam, że biała herbata musi zagościć w mojej kolekcji. Kto nie zna zapachu białej herbaty powinien czym prędzej pospieszyć do najbliższego sklepu, zakupić, zaparzyć i cieszyć się jej aromatem. Cudownym aromatem herbacianych liści, świeżym i niezwykle mocnym. Yankee Candle White Tea łączy w sobie świeżość, najpiękniejszy zapach białej herbaty i dobrą moc - bo świeca daje z siebie wszystko i jeszcze więcej pod względem intensywności.

Poznajcie pozostałe zapachy z serii Pure Essence






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © 2014 minimalistKa , Blogger