Yankee Candle - Berry Triffle

Pięć egzaminów już za mną, teraz tylko 3...2...1... i koniec sesji i to dosłownie, bo przede mną jeszcze trzy starcia z prowadzącymi. Mam nadzieję, że reszta egzaminów minie szybko i bez potknięć :) Za każdy zdany egzamin nagradzałam siebie drobiazgami, tym razem już po zdanej sesji chciałabym nagrodzić się nową świecą :) Wierzę, że odpoczynek po zdanych egzaminach będzie udany i zbiorę siły, żeby przetrwać kolejny semestr. Tymczasem nie wiem jakim cudem umknął mi zapach z zimowej kolekcji, jednak po odnalezieniu go w czeluściach pudeł i pudełeczek czas, żeby zadebiutował na blogu.



Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o orzeźwiającym zapachu owoców jagodowych zatopionych w delikatnym kremie waniliowym.

Z całej zimowej kolekcji posiadam tylko jedną dużą świecę, druga miała być w zapachu Berry Triffle, jednak pomysł gdzieś się rozmył. Mimo to zapach jest wspaniały, słodki, kremowy. Czuć w nim dużo malin ale też dużo słodkiej śmietanki. Idealny dla zapachowych łasuchów, sprawdzi się również u osób zaczynających przygodę z Yankee Candle.



3 komentarze:

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © 2014 minimalistKa , Blogger