czwartek, 25 lutego 2016

Kuchenne rewolucje: zielono mi czyli mieszanka sałat w roli głównej ♥

Zieleń na widelcu! Dziś nadszedł czas na kolejną część kuchennych rewolucji, tym razem na talerz trafi mieszanka sałat w towarzystwie piersi z kurczaka. Często szukam w sieci kulinarnych inspiracji, szybkich i łatwych do wykonania przepisów, kiedyś w moje ręce trafił przepis na najprostszą ale bardzo sycącą sałatkę. Pierwsze próba była bardzo nieśmiała, składników było mało a w mojej głowie kłębiły się myśli czy z tego można zrobić coś dobrego. Sałatka wyszła, zniknęła w zaskakującym tempie a tester smaku od tamtej pory stale prosi o więcej. Nie od dziś wiadomo, że sałata jest niskokaloryczna oraz zawiera żelazo, potas, wapń, cynk, witaminę C, witaminę E oraz witaminy z grupy B. W marketach na wyciągnięcie ręki mamy różne mieszanki sałat, gotowe do użycia, osobiście najczęściej sięgam po mieszanki, które zawierają rukolę - lubię jej wyrazisty smak.
Dziś najprostszy przepis na szybką i sycącą sałatkę serwuję w kategorii Kuchenne rewolucje :)

Czytaj dalej »

środa, 24 lutego 2016

Yankee Candle - Black Cherry ♥

Początek nowego tygodnia już zawsze będziemy rozpoczynać od... świec :) Bo przecież nie ma nic lepszego jak dawka wspaniałego zapachu w dużym formacie. Tak więc poniedziałki, będą poniedziałkami ze świecami, niech to stanie się blogową tradycją - i tak, wpis miał pojawić się w poniedziałek, jednak w pośpiechu poplątały mi się dni więc nadrabiam dziś zaległości :) Ostatnio w moje ręce trafiła świeca, której nie podejrzewałabym o tak wspaniały zapach, dzięki niej zrozumiałam że powinnam do swojej kolekcji wybierać więcej owocowych zapachów. 

Czytaj dalej »

poniedziałek, 22 lutego 2016

Superfoods: Nasiona Chia

Dziś temat nieco inny niż zwykle, niemniej jednak w ostatnim czasie postawiłam sobie cel poruszania na blogu różnej tematyki nie tylko woski - świece  - woski, tak jak działo się to przez ostatni rok. W tym poście będzie kilka słów o nasionach Chia, które zapewne większość z Was już zna, a jeśli ktoś o nich nie słyszał zapraszam więc o lektury :) Będzie kilka słów wstępu, argumenty "za" spożywaniem nasion chia oraz jak je włączyć do diety. :)

Czytaj dalej »

niedziela, 21 lutego 2016

Kringle - Frosted Cranberry

Dziś post publikuje się sam, my podróżujemy ale żeby na blogu nie pozostawić Was bez nowej dawki zapachów zaplanowałam kilka słów o Frosted Cranberry. Od jutra rusza nowa blogowa ramówka, a w niej oprócz zapachów pojawi się post o nasionach Chia, kolejna część kuchennych rewolucji oraz trening dla początkującego biegacza. Jeśli są tematy o których chętnie przeczytalibyście na blogu, śmiało możecie dzielić się nimi w komentarzach :) Was pozostawiam z kolejnym niesamowitym zapachem, a sama dalej pokonuję kolejne kilometry żeby w końcu dotrzeć do upragnionego celu :)

Czytaj dalej »

sobota, 20 lutego 2016

5 blogów, które odwiedzam najczęściej ♥

Szybka zmiana tematu, z zapachów płynnie przechodzimy do... blogosfery. I choć właściwie czytając ten wpis jesteś już w blogosferze, to dziś oprócz mojego bloga czeka na Ciebie 5 innych - tych, na które to ja zaglądam najczęściej. Nie znajdziesz tu bloga Fashionelki czy Makelifeeasier, nie będą to też blogi prowadzone tylko i wyłącznie przez kobiety. Znajdziesz tu blogosferę, którą lubię, która mnie bawi oraz umila poranki i wieczory. A jeśli chcesz być na bieżąco, ze wszystkim co się u mnie dzieję (a dzieję się dużo) odwiedź mnie na Instagramie :)



O sobie piszę tak: Skalska, góralka z wyboru. Mieszka w samym sercu Zakopanego, gdzie zajmuje się wszystkim i niczym. I o tym samym piszę na blogu, hej.
Na bloga Kasi trafiłam dawno, dawno temu (mogłabym dodać, ze za górami, za lasami, bo przecież Kasia mieszka w samym sercu gór). Ujęła mnie swoim stylem pisania, lekko zabawny, czasem odrobinę ironiczny. Najchętniej zaglądam na jej Instagram, gdzie zawsze trafia najświeższa porcja zdjęć Kasi oraz jej przezabawnej córki Zoni.

Czytaj dalej »

piątek, 19 lutego 2016

Yankee Candle - Baby Powder

Na początku tygodnia na blogu pojawiła się świeca Yankee Candle, teraz czas na wosk :) Na szczęście mam jeszcze w zanadrzu trochę zapachów, które chętnie zadebiutują na blogu. Zawsze na początku nowego tygodnia spodziewajcie się recenzji świec :) Tymczasem przygotowuję blogową ramówkę na kolejny tydzień i rozwodzę się nad co raz to nowszymi pomysłami. Na dziś zaplanowałam kilka słów o wosku Yankee Candle - Baby Powder, a już jutro dowiecie się jakie blogi najczęściej odwiedzam :).

Czytaj dalej »

czwartek, 18 lutego 2016

Za co kocham wolny czas ♥

Nadszedł czas na post o tym, co każdy z nas lubi najbardziej - wolny czas gości dziś na blogu. Dla jednych wydaje się być nieuchwytny, inny mają go w nadmiarze. Każdy z nas wykorzystuję czas wolny inaczej, jedni spędzają go aktywnie inni leniuchują cały dzień zbierając siły na kolejne tygodnie pracy bądź nauki. Za co właściwie kochamy wolny czas? Za możliwość spania do południa, spotykania się ze znajomymi, nie robienia nic cały dzień? Każdy z nas jest inny i wolny czas kocha za coś innego. Ja kocham go za możliwość robienia wielu rzeczy, jakich konkretnie? O tym przeczytacie poniżej :)

Czytaj dalej »

środa, 17 lutego 2016

Kringle - Beachside

Mamy środek tygodnia a mój czas nadal mija pod znakiem odpoczynku. Korzystając z wolnych chwil uzupełniam swoją garderobę o podstawowe rzeczy. Z mojej wish list wykreślam kolejne pozycje, nadal jednak szukam kurtki, butów i rękawic na motocykl - jeśli wiecie coś w temacie odzieży dla motocyklistów co, gdzie i za ile dajcie znać w komentarzach. Dziś swoją garderobę uzupełniłam o dwa nowe modele spodni i klasyczną biżuterię. Wszystko możecie podejrzeć na Instagramie :)

Czytaj dalej »

wtorek, 16 lutego 2016

TAG: Co kryje moja torebka?

Blogowa ramówka podpowiada, że nadszedł czas na pierwszy TAG na blogu, na początku zajrzymy do torebki, sprawdzimy co ukrywa jej zawartość ile potrzebnych i ile zbędnych rzeczy codziennie zarzucam na ramię wychodząc z mieszkania. Odkąd zmądrzałam i zaczęłam nabywać skórzaną galanterię liczba moich torebek zmniejszyła się z dziesięciu do dwóch dużych i jednej listonoszki. Wszystkie trzy są marki Wittchen i służą mi każdego dnia. Aktualnie numerem 1 stała się czarna shopper bag ze skóry saffiano. Niebawem mam zamiar wyjąć z szafy z powrotem, rudy egzemplarz kupiony prawie dwa lata temu. Ale właściwie co kryje moja torebka i dlaczego tak dużo?


Czytaj dalej »

poniedziałek, 15 lutego 2016

Yankee Candle - Strawberry Lemon Ice

Poniedziałkowe dzień dobry wszystkim :) Dziś na blogu zagości odrobina optymizmu bo przede mną jeszcze kilka dni wolnego. A i o czasie wolnym, też niedługo napiszę na blogu :) Blogowa ramówka, przewiduje taki wpis jeszcze w tym tygodniu. W poniedziałek żeby dobrze zacząć tydzień mam dla Was owocową eksplozję zapachów czyli nie może być to nic innego jak duża świeca Yankee Candle. To kolejny zapach, które przywędrował do nas z USA, oprócz niego znajdziemy jeszcze dwa inne zapachy czyli April Showers oraz Line - Dried Cotton - dostępne oczywiście tylko w dużych słojach. A na Wielkanoc powróciły również zapachy Jelly Beens i Bunny Cake.

Czytaj dalej »

niedziela, 14 lutego 2016

Słowo na niedzielę: efektywna nauka.

W związku z tym, że jestem już po sesji egzaminacyjnej i przetrwałam aż 8 egzaminów z przedmiotów łatwiejszych i trudniejszych, dziś nadszedł czas na kilka słów o efektywnej nauce. Każdy z nas jest inny więc uczy się inną metodą, jedni podczas nauki słuchają głośno muzyki, inni potrzebują ciszy, jednym nauka do głowy wchodzi łatwo inni dwoją się i troją zanim zapamiętają materiał. Ale zacznijmy wszystko od początku. 

Inaczej uczyłam się będąc w liceum oraz podczas przygotowań do matury, inaczej uczę się na studiach. W liceum nauka była ciągłością, sprawdziany, kartkówki i multum prac domowych. Na studiach uczę się jedynie przed sesją

Czytaj dalej »

sobota, 13 lutego 2016

Yankee Candle - Moroccan Argan Oil

Nareszcie nadeszła sobota, i choć wolnym cieszę się już od środy tak na prawdę dopiero weekend mija pod znakiem odpoczynku. Piątek zaczęliśmy od zakupów - udało mi się zdobyć wymarzone New Balance, lekką sportową kurtkę Lotto i wiele wiele innych mniejszych rzeczy. Dzisiejszy dzień mija na błogim lenistwie, od rana zasiadłam przy kubku gorącej kawy z odrobiną słodkości. Co dzieje się u mnie na bieżąco możecie sprawdzać na Instagramie @likemywholefashion. 
Tymczasem Was zostawiam z zapachem od Yankee Candle - Moroccan ArganOil

Czytaj dalej »

czwartek, 11 lutego 2016

Kuchenne rewolucje: domowy likier malibu ♥

Ścisłe trzymanie się blogowej ramówki, zdecydowanie ułatwia prowadzenie bloga. Mam pewność, że co dziennie gości tu inny temat, a ja nie zanudzam Was każdego dnia nowym woskiem czy świecą. Ramówkę postanowiłam wprowadzić na stałe, powoli kompletuję tematy na przyszły tydzień, a w niedzielę cały blogowy rozkład jazdy zawiśnie na fanpage.

Dziś czas na kuchenne rewolucje, tym razem rolę główną odegra domowe malibu czy też likier kokosowy - wedle uznania :)

Czytaj dalej »

środa, 10 lutego 2016

Kringle - Pumpkin Latte

Sesja już za mną, nareszcie mam wolne i czas tylko dla siebie, Ł. i dla bloga. Będzie okazja, żeby dopieścić wszelkie szczegóły i zaplanować nowe posty. Czeka nas też trochę wyjazdów i załatwiania spraw. Jednak wolne wiąże też z radiem i muszę przyznać, że z niecierpliwością wyczekuję powrotu do najlepszej radiowej ekipy w mieście. Nic nie poprawia humoru tak jak poranki w Radiu Freee. Dziś zgodnie z blogową ramówką nadszedł czas na zapach Pumpkin Latte od Kringle, a już jutro kuchenne rewolucje :)


Czytaj dalej »

wtorek, 9 lutego 2016

Książka na luty: Magia sprzątania i Blondynka śpiewa w Ukajali ♥

Od dawna myślałam nad zmianami na blogu, z nowym rokiem powoli i małymi krokami zaczynają tu gościć. Już w styczniu dzieliłam się z Wami książkowymi propozycjami, jeśli komuś umknął ten post może szybko nadrobić zaległości tutaj. Tym razem książka na luty zawiera jedną propozycję w tradycyjnej formie i jednego ebook'a. W ostatnim czasie bardzo polubiłam książki podróżnicze a kolejną z propozycji będzie książka o sprzątaniu. Kolejna dawka książkowych propozycji pojawi się w marcu :)


Czytaj dalej »

poniedziałek, 8 lutego 2016

Kringle - Mulling Spice

Dziś zdałam kolejny egzamin, zostały już tylko dwa. Mam nadzieje, że w środę zdam ze spokojem indeks do dziekanatu i wykorzystam tydzień wolnego na zajęcie się blogiem. Zapowiada się co raz więcej zmian, zaczęłam od nowego wyglądu bloga teraz czas na tygodniowe ramówki, czyli 7 postów w 7 dni. W każdy poniedziałek na fanapage znajdziecie blogową ramówkę na dany tydzień. A skoro jest nowy wygląd bloga oraz ramówka nadszedł czas na nowe kategorie wprowadzone na stałe. 
Zobaczcie co udało mi się upolować w ostatnim czasie - koszula nocna za 9,99zł i kapcie za 12zł towarzyszą i umilają mi wieczory.



Czytaj dalej »

niedziela, 7 lutego 2016

Niezbędnik Pani Domu czyli wyposażamy kuchnię ♥

Na blogu możecie znaleźć dużo postów zapachowych, czasem pojawiają się również te kosmetyczne, dziś wprowadzam kolejną kategorię czyli Niezbędnik Pani Domu. Kategoria w której będę pokazywać, przydatne kuchenne gadżety, które nabyłam w ostatnim czasie. W tej części pojawią się rzeczy praktyczne, ale też kuchenne umilacze. Jak ułatwić sobie życie i zorganizować swoją przestrzeń tak, żeby cieszyła oko :)? Zapraszam do meritum dzisiejszego posta. 

Niezbędnik Pani Domu czyli Mywholefashion od kuchni


Czytaj dalej »

sobota, 6 lutego 2016

Kringle - Autumn Rain

Pewnie zauważyliście, że na blogu zaszły małe zmiany, od dawna chciałam coś w nim zmienić, ale posiadając dwie lewe ręce było bardzo ciężko, jednak zawzięłam się i... od wczoraj możecie obserwować efekty mojej pracy. Mam nadzieję, że zmiana wyszła na dobre przyznam, że ja sama jestem z niej bardzo zadowolona. Dziś na blogu gości świeca marki Kringle i dodatkowo pudełko na zegarki, które udało się upolować w idealnej cenie bo przecenione z 60 zł na 20 zł.



Czytaj dalej »

piątek, 5 lutego 2016

Yankee Candle - Garden Sweet Pea

Nareszcie nadszedł weekend i chwila wytchnienia tylko dla siebie, oczywiście przeplatanymi z chwilami spędzonymi z nosem w notatkach. Przede mną już ostatnia prosta i mam nadzieję, że wszystko minie bezboleśnie. Stale staram się pracować nad urozmaiceniem bloga o różne kategorię, szukam rynkowej niszy, jednak kiedy przychodzi do pisania postów nie jest już tak łatwo. Pomimo to pracuję nadal nad zakorzenieniem postów książkowych na stałe a do tego raz na jakiś czas dodać post z serii "Mywholefashion od kuchni". 



Czytaj dalej »

czwartek, 4 lutego 2016

Yankee Candle - Berry Triffle

Pięć egzaminów już za mną, teraz tylko 3...2...1... i koniec sesji i to dosłownie, bo przede mną jeszcze trzy starcia z prowadzącymi. Mam nadzieję, że reszta egzaminów minie szybko i bez potknięć :) Za każdy zdany egzamin nagradzałam siebie drobiazgami, tym razem już po zdanej sesji chciałabym nagrodzić się nową świecą :) Wierzę, że odpoczynek po zdanych egzaminach będzie udany i zbiorę siły, żeby przetrwać kolejny semestr. Tymczasem nie wiem jakim cudem umknął mi zapach z zimowej kolekcji, jednak po odnalezieniu go w czeluściach pudeł i pudełeczek czas, żeby zadebiutował na blogu.



Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o orzeźwiającym zapachu owoców jagodowych zatopionych w delikatnym kremie waniliowym.

Z całej zimowej kolekcji posiadam tylko jedną dużą świecę, druga miała być w zapachu Berry Triffle, jednak pomysł gdzieś się rozmył. Mimo to zapach jest wspaniały, słodki, kremowy. Czuć w nim dużo malin ale też dużo słodkiej śmietanki. Idealny dla zapachowych łasuchów, sprawdzi się również u osób zaczynających przygodę z Yankee Candle.



Czytaj dalej »

środa, 3 lutego 2016

Kringle - Holiday Cookies

Było kosmetycznie, czas na powrót do świec, ale bez obaw w najbliższym czasie na blogu pojawią się też książkowe tematy. Ostatnio mieliście okazję poznać zapach Mountain Lodge z Yankee Candle, dziś przyszedł czas na powrót do Kringle a główną rolę w poście odegra zapach Holiday Cookies. Małe i duże świece goszczą w mojej kolekcji a ja rozpływam się w ich zapachach każdego dnia - tak jestem szczęśliwą świecomaniaczką :) Na mojej półce świece już się nie mieszczą, a stale mam ochotę na nowe zapachy. A pomyśleć, że jeszcze tylu z nich nie zostało zaprezentowanych na blogu - materiału na posty prędko nie zabraknie.





Na początku dość długo krążyłam koło świątecznych ciasteczek, miałam wosk i był całkiem ładny jednak nie wiedziałam, czy decydować się na świece. Jednak stwierdziłam, że warto zaryzykować i muszę przyznać, że ani trochę nie żałuję swojej decyzji. Holiday Cookies z Kirngle jest bardzo podobny do Snowflake Cookie od Yankee Candle. Słodki aromat świeżo upieczonych maślanych ciasteczek momentalnie wypełnia mieszkanie i umila naukę do egzaminów. Bardzo intensywny zapach z czego jestem zadowolona, a aromat ciasteczek na tyle realistyczny, że ochota na coś słodkiego wzrasta momentalnie.







Czytaj dalej »

wtorek, 2 lutego 2016

TOP 3 kosmetyki stycznia ♥

Świece, świecami, woski, woskami ale strefa beauty kiedyś pojawić się musi, a to najlepszy czas, żeby pojawiła się właśnie dziś. Jeden dzień wolny od egzaminów postanowiłam wykorzystać na naukę, ale też zasiąść na godzinę przy laptopie i poświęcić ją w pełni dla bloga. W ostatnim czasie zauważyłam, że wpisy kosmetyczne cieszą się ogromną popularnością na blogu, dlatego też chętnie będę dzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami na temat konkretnych kosmetyków. Przygotowuje też inne posty, jednak w praktyce wychodzi na to, że o świecach i zapachach mogę pisać zawsze a ciężko zmotywować mi się do poruszania innych tematów, stale z tym walczę i mam nadzieję, że efekty wkrótce się pojawią.









Od producenta: 
Dzięki specjalnie dobranej formule VITAPIL Profesjonalny lotion zapobiega nadmiernemu wypadaniu włosów oraz stymuluje porost nowych. Ten specjalistyczny preparat został opracowany na bazie substancji odżywczych oraz aktywnych składników roślinnych o udowodnionym, korzystnym wpływie na strukturę włosów i skóry głowy. Inteligentne połączenie składników pozwala na codzienne stosowane preparatu bez ryzyka podrażnień.

Moja opinia:
Moje włosy stale potrzebują wspomagaczy, przez ostatnie 3 miesiące odżywiałam je od środka i rezultaty mojej kuracji były zaskakujące. Teraz nadszedł czas na wzmocnienie ich zewnętrznymi sposobami, tu z pomocą przychodzi Vitapil. Zacznijmy od tego, że zapach lotionu jest delikatny i bardzo przyjemny, dużym plusem jest fakt, że nie przetłuszcza włosów, zalecany jest do stosowania co dziennego jednak należy pamiętać, że przed każdą kolejną aplikacją go na skórę głowy należy usunąć poprzednią jego warstwę, czyli umyć włosy. Ja swoje staram się oszczędzać i fundować im kąpiel co dwa dni, więc stosowanie lotionu jest rzadsze niż zaleca producent. Aktualnie zauważyłam wizualną zmianę we włosach, są przede wszystkim lśniące i miękkie - teraz z niecierpliwością czekam na porost i choć w ostatnim czasie sporo mi ich przybyło, to chętnie zobaczę u siebie na głowie dodatkowo centymetry włosów :)





Od producenta: 
Delikatny peeling solno - cukrowy z ekstraktem z kwiatów i owoców z czarnego bzu. Głęboko oczyszczający zabieg, który usuwa martwy naskórek. Zawiera dobroczynne masło Shea, oleje migdałowy, winogronowy, avocado i macadamia oraz witaminę E, które dodatkowo nawilżają skórę podczas zabiegu, poprawiają koloryt i odmładzają. Zabieg sprzyja wchłanianiu substancji aktywnych z kosmetyków. Skóra po zabiegu jest wygładzona, ujędrniona i nawilżona. Produkt nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego, dzięki czemu idealnie nadaje się dla wegan.

Moja opinia:
Zacznijmy od pięknego opakowania w jakim serwowany jest peeling, drewniane puzderko skrywa w sobie mały 150 ml słoiczek peelingu. Zapach, jest delikatny i faktycznie przypomina kwiaty czarnego bzu. Konsystencja dość stała jednak to jest akurat zaletą, ponieważ próbując rozetrzeć go na ciele efekt peelingowania jest na duży plus. Uczucie po zabiegu jest nie do opisania, skóra faktycznie wydaje się być delikatnie napięta, a martwy naskórek usunięty, uczucie świeżości i oczyszczenia sprawia, że szybko zaprzyjaźniłam się z tym produktem.





Od producenta:
Maksymalny blask i powiększenie: tej wiosny Twoje usta przyciągają uwagę wszystkich! Nowy błyszczyk posiada nawilżającą formułę a także składniki pielęgnujące usta. Nie klejąca się formuła. Gama 13 kolorów.

Moja opinia:
Testerką błyszczyka była moja mam więc, każde ze spostrzeżeń będzie to jej spostrzeżenie :) Błyszczyk przede wszystkim ma bardzo, ale to bardzo delikatny zapach co jest jego dużym plusem, kolejnym atutem jest fakt, że nie ma klejącej formuły o czym zapewnia nas producent, długo utrzymuję się na ustach co sprawia, że dobrze się go użytkuję.




Czytaj dalej »

poniedziałek, 1 lutego 2016

Yankee Candle - Mountain Lodge + zakupowe nowości ♥

Kolejne dwa egzaminy już za mną, przebrnęłam przez nie ochronną ręką. Niestety przede mną jeszcze pięć starć z prowadzącymi, tak więc do 10 lutego ( i mam nadzieję, ani dnia dłużej) toczę dalej batalię o przetrwanie. Postanowiłam delikatnie nagrodzić się za zdanie trzech egzaminów i tak oto do domu przyniosłam dwie nowe świece - Mountain Lodge i Pink Sands. Nie byłabym sobą gdybym nie zajrzała również na wyprzedaże gdzie upolowałam parę drobiazgów.








Duży słój z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o relaksującym zapachu drzewa cedrowego i szałwii wydobywającego się przy przytulnym, ciepłym kominku.

Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że ten zapach kiedykolwiek trafi w moje ręce. Jednak kiedy już trzymałam go w dłoniach stwierdziłam, że pojedzie ze mną do domu. Lekko męski - a przecież ja nie przepadam za męskimi nutami. Ale ta męska nuta to tak na prawdę cudowny aromat drzewa cedrowego i szałwii. Wspaniały ciepły zapach otulający niczym ogień płonący w kominku. Myślami w jednej chwili przeniesiecie się do małego, przytulnego domku w górach gdzie w kominku będą trzaskać płonące drewienka a Was otuli zapach Mountain Lodge. 







Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia