piątek, 8 stycznia 2016

Yankee Candle - Tahitian Tiare Flower

Dziś na blogu debiutuję kolejny gość z USA - tym razem po raz pierwszy kwiaty w dużym formacie czyli świeca Yankee Candle - Tahitian Tiare Flower. Pierwsza pozycja świecowej wish list na rok 2016 odhaczona. Kolejne to My Serenity, Peony i White Tea a później zobaczymy co czas przyniesie. Sklepy ostatnio rozpieszczają nas dostępnością amerykańskich zapachów i stale dochodzi coś nowego dzięki temu na mojej półce goszczą bardzo fajne duże słoje :) Na TTF czekałam dość długo, miałam ten zapach w wosku i w samplu aż wreszcie doczekałam się świecy. Sesja zbliża się nie ubłagalnie wielkimi krokami, niebawem trzeba będzie zamknąć się w mieszkaniu na cztery spusty i obłożyć notatkami, stale uzupełniając kawkę w kubku - wręcz nie mogę się doczekać! Oczywiście końca sesji i zdania indeksu do dziekanatu :)

Cotton balls kupicie tutaj. A podstawkę pod świecę tutaj.



Duży słój z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o słodkim, kwiatowym zapachu gardenii tahitańskiej

Zapach ten znałam już od dawna, wcześniej w moje ręce trafił wosk później sampler i aż żałowałam, że w naszej ofercie nie ma świec - aż nadszedł ten magiczny moment kiedy na półkach sklepu Goodies zagościł duży format! Mojej radości nie było końca, szybko złożyłam zamówienie, przesyłka jak zawsze świetnie zapakowana i nadana w ekspresowym tempie i już mogę cieszyć się aromatem tahitiańskiej gardenii. Cudowny aromat kwiatów połączony ze słodkimi nutami zapachowymi - nie ma nic wspanialszego. Polecam każdemu, kto jest miłośnikiem kwiatów oraz tym, którzy za kwiatami nie przepadają. Przy TTF zrodzi się mnóstwo nowych miłości do kwiatków.







8 komentarzy:

  1. Nie znam tego zapachu:) Chyba skuszę się na wosk najpierw.
    Ja u siebie na blogu minilife.pl zrobiłam przegląd zimowych wosków:) Jak jesteś zainteresowana, zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach na pewno spodobałby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba powinnam go wypróbować, żeby się przekonać do kwiatów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Samego zapachu nie znam, aczkolwiek marzę o dużej świecy :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej wersji jeszcze nie miałam, ale bardzo mnie ciekawi ;)
    Pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion ♡♥♡♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze, miłego użytkowania ;)

    Mój blog - Klik. Zapraszam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powąchałabym... Bardzo lubię zapach kwiatów tiare (znany mi niestety tylko z kosmetyków). Szkoda, że nie jest dostępny w Polsce.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!