12:12

Yankee Candle - Bundle Up

Z racji tego, że w Lublinie znowu sypnęło śniegiem i to bardzo, dziś na blogu ląduję zapach z zimowej serii, który gdzieś nam umknął. Wpasował się idealnie w zimowy klimat panujący za oknem więc dobrze powinien spisać się na blogu. Już w przyszłym tygodniu szykuję dla Was kolejny post kosmetyczny. Aktualnie przewiduję posty zapachowe w których gościć będą woski, niemniej jednak jak tylko limitki wiosenne zawitają do nas na blogu pojawią się duże słoje. W trakcie nauki do sesji z kolei będą towarzyszyć mi ulubione zapachy w dużym formacie - zdecydowanie postawię na Snow in love, Hazelnut Coffee i Red Velvet.



Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o czystym, zimowym zapachu przywołującym wspomnienie mroźnych dni.

Pamiętam jak chciałam zamówić duży słój Bundle Up w ciemno, na szczęście coś mnie od niego odwiodło. W końcu trafił w moje ręce w postaci wosku i choć to bardzo miły zapach duża świeca długo by u mnie nie gościła. Bundle Up to bardzo świeży zapach czystego prania, wiele osób twierdzi, że pachnie on kremem Nivea - i tu muszę przyznać im rację. Świeży, kremowy, bardzo przyjemny - podbije serca nie jednego fana świeżości :)




2 komentarze:

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © 2016 minimalistKa , Blogger