Yankee Candle - Season of Peace

niedziela, 27 grudnia 2015

Ostatnie dni roku przed nami, porządkujemy wszystkie sprawy, powoli szykujemy się do Sylwestra i planujemy pierwsze dni Nowego Roku. Zaplanowałam też budżet i zakupy na styczeń a także rozplanowałam wish list na cały rok. Przy okazji zdradzę, że do końca tego roku na blogu znajdziecie kilka zapachów Yankee Candle i najważniejsze - INSPI Planner. A rok 2016 rozpoczniemy kosmetycznymi recenzjami :)  



Wosk Season Of Peace to mała inspiracja dla wielkich, świątecznych porządków! Kompozycja zamknięta we wnętrzu tej aromaterapeutycznej propozycji to odświeżająca kontra dla wszystkich ciepłych i słodkich zapachów grudniowych. W Season Of Peace od Yankee Candle nie znajdziemy ani krzty piernika i ani grama korzennych przypraw. Zapach uciekający z topiącego się wosku okryje za to dom świeżą mieszanką bergamotki, mięty pieprzowej, paczuli i drzewa cedrowego – mikstury wprowadzającej do wnętrz atmosferę ostatnich przygotowań przed przyjazdem gości.

Posiadałam ten zapach w samplerze i muszę przyznać, że już wtedy poczułam miłość. Później strasznie napaliłam się na dużą świecę, jednak finalnie się z niej wycofałam. Co nie oznacza, że SoP nie jest tego wart - bo jest :) Wosk w porównaniu do sampla jest bardziej przepełniony zapachem i wyrazisty, więc jeśli zastanawiacie się w jakiej formie go nabyć polecam wosk. Mroźny zapach mięty - tak można go opisać :) Mięta pieprzowa w tym wypadku jet czymś wspaniałym i cudownym - polecam ten zapach każdemu :)




2 komentarze:

  1. Właśnie go zamówiłam na goodies :) Mam nadzieję, że jutro paczuszka już do mnie dojdzie, bo jestem strasznie ciekawa tego zapachu. Zamówiłam jeszcze Shea butter, Icicles i Black Coconut :)

    Zapraszam, będzie mi miło, jeśli skomentujesz lub klikniesz w linki :) http://marysiaofficialblog.blogspot.com/2015/12/swieta-coraz-blizej-czyli-prezenty-last.html

    OdpowiedzUsuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia