Yankee Candle - Kitchen Spice

Dziś pogoda zaskoczyła nas bardzo miło, słońce przepełniało każdy zakątek Lublina. Będzie mi brakowało takich ładnych dni kiedy już spadnie śnieg. Choć po cichu liczę że spadnie dopiero na święta :) Pomimo tego, że dzień był ciepły w kominku zagościł ponownie zapach bardzo rozgrzewający i przypominający święta. Żałuję tylko, że nie jest już dostępny w sklepach. A już jutro na blogu znajdziecie słów kilka o treningu antystresowym - jesteście ciekawi :)? Koniecznie odwiedźcie mnie też w dniu jutrzejszym :)



Jeśli prawdą jest, że najkrótsza droga do serca mężczyzny prowadzi przez żołądek, to aby pozyskać miłość zapachoholika – należy postawić na piękne, kuszące aromaty. A kiedy zapachoholik kocha nie tylko zjawiskowe nuty, ale i klimat świątecznej kuchni – strzałem w dziesiątkę okaże się wosk Kitchen Spice. Mieszanka bożonarodzeniowych przypraw to według kucharzy z Yankee Candle miszmasz słodkich pomarańczy, goździków, cynamonu i imbiru. Tak przygotowany, zanurzony w ciemnym wosku koktajl wibruje i nęci, a przez to – jest w stanie podbić serce każdego miłośnika aromaterapii.

Znasz zapach który roznosi się po Twoim domu w okresie przedświątecznym? Właśnie tak! Zapach pomarańczy, goździków i imbiru - niezmiennie od lat kojarzony z zapachem świąt i choć do świąt jeszcze trochę to ja zapachem Kitchen Spice przywołuję je w ten jesienny dzień. Ciepły, wyrazisty, korzenno - cytrusowy, co tu więcej mówić idealny zapach na święta :)





2 komentarze

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

  1. Nie za bardzo przepadam za korzennymi nutami. Są dla mnie za ciężkie i dominujące :(

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.