poniedziałek, 17 sierpnia 2015

`Yankee Candle - Fresh Mint

Dziś pora na kolejne nowości, dotarły do mnie dwie przesyłki czyli samplery z wymiany i wyczekiwana świeca Fresh Mint, która właśnie umila mi porządki. Z wymiankowych samplerów znałam jedynie zapach Peach Cobbler, który miałam już w formie wosku, Blueberry Scone oraz Be thankful były mi całkiem obce, wiem że Blueberry zostanie ze mną natomiast Be thankful poleci w świat :) Tymczasem szykuję się do zamówienia kolejnej świecy, która będzie umilać mi wieczory :) 
Tym razem do koszyka trafi Egyptian Musk, który miałam w planach już od dawna. 




Znacie aromat świeżej mięty, takiej zerwanej prosto z krzaczka? Fresh Mint jest właśnie taką świeżą miętką, której aromat przepełnia pomieszczenie w którym rozpalona jest świeca, bardzo intensywny, świeży, orzeźwiający zapach idealny na letnie upalne dni - to zaoferuje nam świeca o zapachu Fresh Mint, zapach delikatnie przypomina zapach miętowych gum Orbit :)!






11 komentarzy:

  1. Rany ile Ty masz tego wszystkiego. U mnie cała kolekcja to około 15 zapachów a i tak uważam że to dużo :P Za miętą nie przepadam więc na pewno się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tylko część przeogromnych zbiorów, mówiłam że tego nie da się zatrzymać :P

      Usuń
  2. Uwielbiam miętę w każdym wydaniu :) Mogłabym żyć z tylko tym jednym zapachem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mhm taka miętka by się sprawdziła w obecnym czasie, gdy jest tak duszno :]

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach mięty wręcz uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. mietowej jeszcze nie mialam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mięta musi bosko pachnieć :o)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie świeże zapachy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię lody miętowe, może i zapach by mi pod pasował :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia