Yankee Candle - Egyptian Musk

Dwutygodniowy pobyt we Francji minął w oka mgnieniu, do Polski wróciłam z bagażem wspomnień i jeszcze większym bagażem zakupów. Kilka dni w domu pozwoliło mi zregenerować siły i wrócić do zajęć codziennych. Po powrocie czekała na mnie długo wyczekiwana kolekcja Q3 Out of Africa - prawdopodobnie jestem jedną z tych, do których nowe zapachy dotarły na końcu :P Czas więc nadrobić blogowe zaległości, pokazać co udało mi się kupić w ostatnim czasie - a jest tego nie mało. Przybyło zarówno butów jak i dodatków do domu :) Niemniej jednak dziś chciałam skupić się na nowościach od Yankee tak więc przejdźmy do rzeczy.



Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Aromat uwodzicielskiego piżma połączonego ze szczyptą wanilii i drzewa cedrowego.

Słodki, pudrowy, kremowy, otulający - mogłabym godzinami wymieniać jego cechy taki właśnie jest Egyptian Musk. Delikatny, ciepły zapach wanilii połączony z odrobiną drzewa cedrowego i piżma sprawia, że nasz pokój otula słodki, kremowy aromat. Zapach przenosi nas na ciepłe piaski egipskich pustyni. Dla mnie Egyptian Musk delikatnie przypomina zapach Golden Sands choć niektórzy twierdzą, że wyczuwają w nim nutę Season of peace. Aktualnie to mój nr 1 z kolekcji Out of Arfica. 
W kolejnych postach poznacie takie zapachy jak Madagascan Orchid, Serengeti Sunset oraz Kilimanjaro Stars.




5 komentarzy

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Obsługiwane przez usługę Blogger.