`Yankee Candle - Berrylicious

Przeglądając ostatnio stare zdjęcie znalazłam wiele niezrecenzowanych ale wartych uwagi zapachów - jednym z nich jest Berrylicious zakupiony i wykończony prawie rok temu - z przyjemnością wracam myślami do tego zapachu. Jako, że lubię i jagody i tym bardziej tarty jagodowe tak więc Berrylicious to typowo mój zapach. Ostatnio udało mi się rozprawić trochę z moimi zbiorami, staram się wyprzedać zalegające mi woski i samplery - tym samym środki ze sprzedanych zapachów przeznaczam na dalsze wakacyjne podróżowanie - a przed nami wyprawa do Krakowa, na Mazury, kilka dni w Bydgoszczy i od dawna planowana wyprawa do Pragi. 




Bardzo słodki zapach świeżo upieczonej kruchej tarty z jagodami. Pierwszą kluczową nutą jaką wyczuwamy są jagody, następnie wyłania się delikatny aromat świeżo upieczonej kruchej tarty oraz słodycz śmietanki. Idealny zapach dla miłośników kategorii jedzeniowej - choć niektórzy czują w nim tylko jagody warto go przetestować samemu - może akurat podbije wasze serca :)



8 komentarzy:

  1. Kolejny zachęcający opis :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że zapach przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi kusząco, nie jestem nawet pewna czy nie mam go gdzieś w zapasie jeszcze nienapoczętego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam te woski!
    http://zielonoma.blogspot.it/2015/08/green-maxi-dress.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mnie ciekawi ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie czy można go jeszcze gdzieś dostać, z chęcią bym wypróbowała :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie, buziaki ! ♥ :*

    OdpowiedzUsuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © 2014 minimalistKa , Blogger