Yankee Candle - Camomile Tea

Sesja, sesją ale czas na bloga trzeba znaleźć - w kolejnych wpisach będzie trochę odzieżowo i kosmetycznie. Spodziewajcie się debiutu kosmetyków Ziaja Liście Manuka :) Tymczasem wracamy do kolejne zapachu od Yankee Candle - tym razem będzie to kolejny zapach wycofany z oferty, obiecuję niebawem zrobić zbiór najładniejszych zapachów, które miałam okazję poznać z zagranicznej oferty.

Zajrzyjcie do sklepu Goodies gdzie znajdziecie wiele ciekawych zapachów :)

Yankee Candle - Camomile Tea

Zmierzch lata to czas odpoczynku od... odpoczynku! To – po prostu – moment, kiedy możemy cieszyć się ostatnimi promieniami ciepłego słońca, delektować słodkimi owocami i zbierać siły przed powrotem do jesiennej już rzeczywistości. Kiedy lato przemija, a wieczory stają się coraz dłuższe – dobrze jest korzystać z każdego popołudnia: celebrować je, spędzać w miłym towarzystwie i z filiżanką słodkiego, słonecznego naparu w dłoni! Camomile Tea to słomkowa, rumiankowa herbatka zaklęta w naturalnym wosku – sprawnie łączącym w sobie nuty polnych, drobnym kwiatuszków, liści herbaty i karmelizowanej, schowanej w spiżarce skórki pomarańczowej.


Na sucho sampler pachniał rumiankiem, pachniał bardzo intensywnie, kwieciście i wiosennie. Po wrzuceniu małej cząstki do kominka kuchnię zaczął wypełniać zapach w którym na przód wysuwała się nuta herbaty - delikatna ale wyczuwalna, następnie rumianek pokazał swoje prawdziwe ja. Oprócz herbaty i rumianku, wyczujemy również delikatną nutę miodu i cytryny. Bardzo żałuję, że zapach został wycofany z oferty sprzedażowej, ponieważ warto o mieć w swojej kolekcji.




11 komentarzy:

  1. Lubię w nim tą herbacianą nutę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. interesujący zapach :) na wieczory przy książce wg mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresowałaś mnie tym zapachem, lubię takie :) tylko szkoda że już niedostępny :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że go wycofali, bo nie wiem czy go gdzieś jeszcze dostanę, a z chęcią bym go przetestowała. W ogóle to nie wiem czemu wycofują tyle ładnych i lubianych zapachów...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny post ja już obserwuje więc może ty tez bys zaobserwowała jeśli tak to bardzo dziekuje .

    Zapraszam : http://angelikao-blog.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  6. zakochałam się w Twoim blogu <3

    Mój ostatni post: Dlaczego Govena to najlepszy wybór?

    OdpowiedzUsuń
  7. Może jestem dziwna ale ja dalej nie skusiłam się na żaden wosk, ale przyznam że ta nutka herbaty by do mnie przemówiła bo jeśli wg. istnieje takie określenie to jestem herbatoholiczką :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © 2014 minimalistKa , Blogger