Yankee Candle - Camomile Tea

piątek, 29 maja 2015

Sesja, sesją ale czas na bloga trzeba znaleźć - w kolejnych wpisach będzie trochę odzieżowo i kosmetycznie. Spodziewajcie się debiutu kosmetyków Ziaja Liście Manuka :) Tymczasem wracamy do kolejne zapachu od Yankee Candle - tym razem będzie to kolejny zapach wycofany z oferty, obiecuję niebawem zrobić zbiór najładniejszych zapachów, które miałam okazję poznać z zagranicznej oferty.

Zajrzyjcie do sklepu Goodies gdzie znajdziecie wiele ciekawych zapachów :)

Yankee Candle - Camomile Tea

Zmierzch lata to czas odpoczynku od... odpoczynku! To – po prostu – moment, kiedy możemy cieszyć się ostatnimi promieniami ciepłego słońca, delektować słodkimi owocami i zbierać siły przed powrotem do jesiennej już rzeczywistości. Kiedy lato przemija, a wieczory stają się coraz dłuższe – dobrze jest korzystać z każdego popołudnia: celebrować je, spędzać w miłym towarzystwie i z filiżanką słodkiego, słonecznego naparu w dłoni! Camomile Tea to słomkowa, rumiankowa herbatka zaklęta w naturalnym wosku – sprawnie łączącym w sobie nuty polnych, drobnym kwiatuszków, liści herbaty i karmelizowanej, schowanej w spiżarce skórki pomarańczowej.


Na sucho sampler pachniał rumiankiem, pachniał bardzo intensywnie, kwieciście i wiosennie. Po wrzuceniu małej cząstki do kominka kuchnię zaczął wypełniać zapach w którym na przód wysuwała się nuta herbaty - delikatna ale wyczuwalna, następnie rumianek pokazał swoje prawdziwe ja. Oprócz herbaty i rumianku, wyczujemy również delikatną nutę miodu i cytryny. Bardzo żałuję, że zapach został wycofany z oferty sprzedażowej, ponieważ warto o mieć w swojej kolekcji.




Czytaj dalej »

Yankee Candle - Midnight Oasis

środa, 27 maja 2015

Dziś pod lupę weźmiemy zapach, który w swojej kolekcji powinni mieć miłośnicy męskich nut zapachowych. Przyznam się, że dopóki męskie zapachy nie uderzają zbytnio po nosie - bardzo je lubię, jednak w chwili kiedy dominują - niekoniecznie są moimi ulubieńcami. Tak niestety było w tym przypadku. Jest bardzo mało zapachów, które okazują się nieudanymi wedle moich gustów... ale uwierzcie trafiają się niestety takie sztuki. 

Zajrzyjcie na Goodies gdzie oprócz Yankee Candle pojawiły się również zapachy od Kringle.


Zapach tropikalnych owoców cytrusowych rozpływający się w ciepłym aromacie drzewa sandałowego, niesiony podmuchem nocnej bryzy – łagodnie pieści złociste piaski cichej plaży. Rozgrzany wosk Yankee Candle Midnight Oasis wypełnia dom delikatną wonią tajemnicy, budząc wspomnienia romantycznych spacerów nad brzegiem morza. Midnight Oasis przypomina czasem powszechnie uwielbianą kompozycję Midsummer's Night, choć w znacznie subtelniejszym wydaniu. Ten intrygujący zapach wypełnia nawet najbardziej niedostępne zakamarki domu, przypominając o sobie na długo po wygaszeniu podgrzewacza i zastygnięciu wosku.

Ciężko stwierdzić w tym zapachu nuty cytrusowe - dla mnie Midnight Oasis jest zapachem typowych męskich perfum, przez pierwsze 15 minut pobytu w kominku było całkiem znośnie, jednak na dłuższą metę zapach jest nie dla mnie. Zapewne spodoba się on osobom, które miłują się w męskich nutach zapachowych. O ile River Valley takowe posiadało - aczkolwiek delikatne, o tyle Midnight Oasis jest zbyt mocny. Zapach wyraźny, długo utrzymuje się w pomieszczeniu. Tak jak już wspominałam polecam miłośnikom męskich zapachów. 





Czytaj dalej »

Paletka cieni Make Up Revolution

poniedziałek, 25 maja 2015

Dziś będzie kosmetycznie :) Za oknem pogoda nie rozpieszcza za to na blogu będą ciepłe beże i brązy, a to za sprawą paletki 12 cieni Make Up Revolution. Jeśli szukacie nie drogiej a dobrej jakościowo paletki cieni - zostańcie ze mną do końca tego postu. 

W skład paletki, jak już wyżej wspomniałam wchodzi 12 cieni w tym: matowe, satynowe, błyszczące. Kolorystyka w brązach i beżach jest tą którą lubię najbardziej - inaczej rzecz ujmując żadnej innej oprócz brązów nie lubię :) Paletka jest solidnie wykonana, w zestawie załączony jest aplikator do cieni. Bardzo spodobał mi się fakt, że cienie są dobrze napigmentowane oraz nie obsypują się z powiek - co jest ich bardzo dużym plusem. Dzięki takiej kolorystyce paletką możemy wykonać piękne smokey w kolorach brązu. Odkąd trafiła w moje ręce na zmianę wykonuję nią lekki makijaż dzienny, oraz mocniejszy makijaż wieczorowy. Wcześniej używałam paletki z Lovely (którą nadal bardzo sobie cenię), jednak Make Up Revolution Iconic Elements jest lepszy produktem a jej użytkowanie to czysta przyjemność. Paletkę możecie zakupić w Drogerii Epiekna24 w cenie 19.99zł, oprócz tego konkretnego typu dostępne są jeszcze: Essential Mate oraz Romantic Smoked. Niebawem będziecie mieć okazję zobaczyć paletkę w użyciu - czyli dwie wersje makijażu wykonanego przy użyciu cieni Make Up Revolution. 










Czytaj dalej »

`Yankee Candle - Beach Flowers

wtorek, 19 maja 2015

Za oknem prawie każdego dnia wreszcie świeci słońce, kiedy tylko wsiadam do auta termometr wskazuję 26 stopni. Jak wykorzystać te ciepłe dni? Niestety swoje wykorzystuję na naukę - czerwiec co raz bliżej a tym samym co raz bliżej sesja egzaminacyjna. O tym jak umilam sobie naukę zapachami pisałam w ostatnim poście. Dziś będzie kwieciście oraz rześko - oj bardzo rześko :)
Pod lupę weźmiemy sampler Yankee Candle - Beach Flowers - zapach niestety ciężko dostępny ( nie ukrywam, że zrobiłam sobie mały zapach tego konkretnego zapachu). To cudo czekało na mnie w Drogerii Epiekna24 - polecam wybrać się osobiście - zdradzę Wam, że znajdziecie tam parę zapachów z Yankee Candle, które są ciężko dostępne :)

Yankee Candle - Beach Flowers 

Pachnie jak wieniec, który zawiesza się na szyi turystów odwiedzających Honolulu. Uwodzi niespotykaną, doskonale dopracowaną kompozycją złożoną z nut lilii, tuberozy i hiacyntów. Rajskie płatki kwitnące tuż przy egzotycznej plaży, otulane objęciami rześkiego, snującego się nad oceanicznymi falami wiatru to synonim wieczornego spaceru po egzotycznej promenadzie. Albo najprostszy sposób na to, jak w jednej chwili przenieść się do tropikalnego raju – ciepłego, przyjaznego, kołyszącego rytmem miarowych uderzeń fal i pachnącego woskiem Beach Flowers.


Beach Flowers czyli plażowe kwiaty jak sama nazwa wskazuję zapowiadają się słodko ale zarazem rześko. Według mnie w nutach zapachowych BF dominuję zapach lilii i hiacyntów - to on odpowiedzialny jest za świeżość tego zapachu. BF kojarzy mi się z liliami kwitnącymi w każde lato w ogrodzie mojej babci - niezmiennie słodki zapach od tylu lat. Hiacynt również jest jednym z moich ulubionych kwiatów - uwielbiam jego zapach kiedy już w pełni rozkwitnie. Beach Flowers to zapach stworzony dla miłośników kwiatowych kompozycji z odrobiną słodyczy i dużą dawką rześkości, więc jeśli lubicie choć jedną z tych rzeczy Beach Flowers musi trafić do waszej kolekcji :) 

A jak trafić do stacjonarnego sklepu Drogeria Epiekna24? Mała podpowiedź w mapce poniżej dla dziewczyn z Lublina lub tych odwiedzających Lublin :) 






Czytaj dalej »

`Yankee Candle - River Valley

czwartek, 14 maja 2015

Sesja egzaminacyjna zbliża się wielkimi krokami, na biurku lądują kolejne stosy notatek. Idealny towarzyszem do przyswajania wiedzy są dla mnie Yankee Candle. każdego dnia w kominku ląduję inny zapach, inny zapach wypełnia pomieszczenie w którym spędzam czas w towarzystwie notatek i kolorowych zakreślaczy. Już teraz widzę, że czeka mnie ciężki miesiąc, ba nawet półtorej miesiąca. 
W moim kominku często pojawiają się zapachy dostępne jedynie w USA, na pewno też dostrzegliście, że pojawiają się też zapachy wycofane z naszego rynku i dziś o takim zapachu będzie słów kilka.



Wieczorny, odbywający się w blasku zachodzącego słońca spacer brzegiem rzeki. którego zwieńczeniem jest chwila odpoczynku spędzonego na romantycznej ławeczce - czas błogiej kontemplacji, tak potrzebnego relaksu i... doskonale oczyszczająca ciało i umysł sesja aromaterapeutyczna. Świeże, wilgotne powietrze wypełniające się nutami rosnących nieopodal ziół i esencja płynąca z korony dębowych liści - tak prezentuję się spacer nad brzegiem rzeki i takimi też, naturalnymi i skomponowanymi w idealnych proporcjach aromatami kusi, uspokaja i nakłania do rozmyślań wosk River Valley!

Zdobycie tego wosku zajęło mi trochę czas, zapach więc w pełni wynagrodził mi te poszukiwania. Wosk River Valley to delikatne męsko - ziołowe nuty. Zapach składa się z delikatnych męskich perfum i zapachu świeżych ziół, niemniej jednak perfumy górują nad nutą zapachową ziół.  Zapach umieszczam w kategorii rześkie - ponieważ taki właśnie jest. Idealnie nada się na deszczowe poranki :)




Czytaj dalej »

`Outlet Center Lublin - nowości cz. II

środa, 13 maja 2015

Pamiętacie jak jakiś czas temu pokazywałam Wam kilka skromnych zdobyczy z Outlet Center Lublin? Tym razem do Outletu wybrałam się tylko po buty na wesele, korzystając z Tygodnia Weselnych Hitów udało mi się zakupić piękne, wysokie, ażurowe szpilki - oprócz jednej pary butów, których kupno było konieczne, na rachunku pojawiły się kolejne szpilki, 2x t-shirt i portfel. Dodatkowo w Empiku kupiłam dwa drobiazgi przecenione o 90%.

Jak kupić rzeczy o wartości 517zł wydając zaledwie 131zł? 
Tak jak wspominałam w Outlet Center trwał Tydzień Weselnych Hitów - poniżej zobaczycie co, za ile i w jakim sklepie udało mi się kupić.

Reserved
Ażurowe szpilki - ich cena sklepowa wynosiła 199zł, następnie w Outlecie kosztowały 99zł, korzystając z okazji Tygodnia Weselnych Hitów i dodatkowej obniżki -40% końcowy koszt butów wyniósł ok.60zł
Szaro - miętowe szpilki - urzekły mnie połączeniem kolorystycznym, a jeszcze bardziej ceną :) cena sklepowa to 149zł, cena Outletowa 39.90zł cena po obniżce -40% ok. 24zł

Cropp
T-shirt "My boyfriend is a pirate" - jego cena sklepowa 24.90zł, cena Outletowa 9.90zł
T-shirt "What happens backstage stays backstage" - cena sklepowa 29.90zł, cena Outletowa 19.90zł
Dodatkowo do zakupów można było wybrać dowolny portfel w cenie 10zł, biżuterię w cenie 2zł albo chustę w cenie 5.90zł. Ja zdecydowałam się na portfel - mój obecny wiele już przeszedł, więc to była dobra okazja do wymiany na nowszy model. W ten oto sposób, portfel którego cena sklepowa wynosiła 44.90zł, cena Outletowa 19.90zł - ja kupiłam za 10zł. 

Empik
Tu znalazłam coś dla domu, czyli kominek który pierwotnie kosztował 24.90zł. Przez chwilę nie wierzyłam, w naklejkę -90% jak się szybko okazało faktycznie kominek podlegał tak dużej obniżce i jego finalny koszt to 2.49zł. Do tego dozownik, do tworzenia wzorów na kawie - na nim również widniała magiczna naklejka -90% i w ten oto sposób dozownik, którego pierwotna cena wynosiła 44.90zł ja nabyłam za 4.49zł.

Zapraszam na konkurs z okazji Dnia Matki, który trwa aktualnie na fanpage - do wygrania paleta Beauties Factory :)!

Dodatkowo na Allegro zorganizowałam wielka wyprzedaż gdzie możecie kupić unikatowe woski Yankee Candle oraz wiele fajnych ubrań w naprawdę atrakcyjnych cenach :)!









Czytaj dalej »

Yankee Candle - Sun&Sand

poniedziałek, 11 maja 2015

Niebawem na blogu pojawią się zakupowe nowości, które poczyniłam w Outlet Center, tym razem jednak przychodzę do Was z letnim zapachem, niestety niedostępnym już w naszych sklepach. Ostatnio każdy mój dzień wypełniają letnie zapachy, często stawiam na LMLMN oraz Lemon Lavender, która niesamowicie odpręża. Zapraszam więc do krainy Sun&Sand.

Zajrzyjcie koniecznie na Goodies, gdzie znajdziecie wiele ciekawych zapachów Yankee Candle.


Plaża ma wiele twarzy! Może być wypełniona ciepłym, rajskim, pachnącym cytrusami piaskiem lub nasycona zapachem pobliskiego pola prowansalskiej lawendy. W tym przypadku plaża pachnie słońcem - tym wszędobylskim, wakacyjnym, które podróżuje po całym globie, odwiedza najpiękniejsze kurorty i zabiera z nich najpiękniejsze aromaty. W Sun&Sand czuć odrobinę Sycylii, gdzie krajobraz wypełniają cytrynowe gaje. W kompozycji odnaleźć można też prowansalską lawendę szczyptę azjatyckiego imbiru. Wszystko to tworzy esencję lata rozumianego w ujęciu globalnym i łączącego w sobie najpiękniejszego, najbardziej naturalne aromaty zebrane w najdalszych zakątkach globu.

Sun&Sand jest jednym z tych zapachów, które swoją intensywnością potrafią ogarnąć całe mieszkanie. Przede wszystkim czujemy zapach tropików - ale nie owocowy, zapach plaży - rozgrzanego piasku i nie wiem dlaczego wyczuwam nutę drzewa sandałowego. Trafnym stwierdzeniem jest, że Sun&Sand pachnie jak olejek Nuxe. Według mnie zapach bardzo trafiony, idealnie odzwierciedla zapach lata, upalnych dni spędzanych na rozgrzanych piaskach plaży.




Czytaj dalej »

`Pogoda dla bogaczy

piątek, 8 maja 2015

Pamiętacie serial Pogoda dla bogaczy stworzony na podstawie powieści Iriwna Shaw? Przedstawienie dwóch odmiennych sposobów na zarabianie pieniędzy pokazuje jak różne jest społeczeństwo. Dziś po krótce o moim sposobie na zarabianie - drogi czytelniku znasz mnie z  bloga jako miłośniczkę zapachów, kosmetyków, wysokich szpilek - ale czy wiesz czym tak na prawdę zajmuje się na co dzień? Była Pani kierownik regionalny obecna Pani manager, założycielka Lubelskiego Stowarzyszenia Pomocy Poszkodowanym w Wypadkach. Każda z tych roli daje mi satysfakcje ale też możliwość zarobienia pieniędzy, dzięki którym spełniam swoje kolejne marzenia. Człowiek dorasta i wyrasta - z dziecinnych marzeń jakimi jest szybkie auto, nowy telefon, fajny tablet - co zrobić gdy w marzeniach pojawi się mieszkanie, życie w nowym mieście itp? Może warto przejąć dowodzenie i spróbować szczęścia w grach losowych? Pomyśl - co byś zrobił gdybyś nagle dowiedział się, że trafiłeś szóstkę w kumulacji ? Na mojej liście marzeń jest własne M - najlepiej na najwyższym piętrze w najwyższym wieżowcu :)  Kolejnym marzeniem do spełnienia byłby dom w górach najlepiej w Zakopanym - tak chętnie bym zamieszkała w tym zatłoczonym od turystów mieście, część pieniędzy przeznaczyłabym na cele charytatywne. Jak na kobietę z wieloma zerami na koncie przystało chętnie w swojej szafie umieściłabym jeszcze większą ilość klasycznych ubrań - dlaczego jeszcze większą? A to dlatego, że i tak spora część szafy to elementy garderoby biznesowej. Dziś możecie zobaczyć jedną z ulubionych spódnic, którą dostałam od Ł. w prezencie walentynkowym, do tego błękitna bluzka, szpilki kupione w Sinsay, żakiet oraz transparentne puzderko. Z racji, że w Lublinie w ostatnim czasie padła czternasta "szóstka" o wartości co najmniej miliona może warto pomóc szczęściu, zapragnąć bycia piętnastym szczęśliwcem i ściskając kupon loteryjny móc sprawdzić wyniki lotto na żywo?
Nigdy nie wiadomo kiedy i do nas uśmiechnie się szczęście :)







Czytaj dalej »

Yankee Candle - Wild Sea Grass

wtorek, 5 maja 2015

Dziś kolejny i niestety ostatni zapach z letniej limitki. Kolejne kontrowersje na temat zapachu, kolejne porównania, moje spostrzeżenia i podsumowanie zapachowej magii letnich dni. Niebawem na blogu pojawią się również zapachy, które dostępne są tylko w USA - gdyż i takich w moich zbiorach nie brakuję a biją na głowę zapachy dostępne na naszym rynku. Na chwilę obecną postanowiłam uszczuplić swoją kolekcję bądź wymienić na inne ciekawostki Yankee :)


Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Aromat traw morskich, porastających piaszczyste wydmy.

Zapach WSG wzbudził o wiele więcej kontrowersji niż BH - jedni mówią, że czuć w nim ogórka inni że czuć go... cmentarzem :P podobnie jak w przypadku BH ile osób tyle opinii. Ludzie poniekąd mają rację bo zapach jest dość specyficzny - rześki, trawiasty z minimalną nutą męskich perfum. Jednak na pierwszy plan wysuwa się zdecydowanie aromat morskich traw - według mnie czuć w nim odrobinę zapachu świeżo skoszonej trawy. Niemniej jednak ogórka ani cmentarza nie wyczułam :)
Jeśli nie jesteście zwolennikami dziwnych zapachów, Wasz nos jest wrażliwy a bardzo chcecie mieć choć jeden zapach z letniej limitki lepiej zainwestujcie w Beach Holiday gdyż Wild Sea Grass jest woskiem dla ludzi o mocnych nerwach :)




Czytaj dalej »

Yankee Candle - Beach Holiday

poniedziałek, 4 maja 2015

Prawdziwi Yankeemianiacy wiedzą, że... do sklepów wkroczyła właśnie nowa letnia limitka czyli dwa zapachy - Beach Holiday oraz Wild Sea Grass. Zapachy dostępne są w każdej możliwej formie - duże, średnie, małe słoje, woski i samplery. Zapachy dostaniemy w sklepach stacjonarnych oraz internetowych. Z racji, że jest to limitka warto zaopatrzyć się chociaż w jedną sztukę każdego zapachu. Poznałam już wiele opinii na temat zapachów - jedni czują w nich ogórki inni mydło - a jakie jest moje zdanie :)?? Zapraszam na recenzję Beach Holiday!



Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Aromat czystego i świeżego powiewu morskiej bryzy.

Zapach Beach Holiday - ile ludzi tyle opinii, jako że stale uczestniczę w życiu grup Anonimowych świecoholików oraz jestem częstym gościem grupy Kochamy Świece Zapachowe widzę, jak wiele kontrowersji wywołała nowa limitka. Beach Holiday według jednych zawiera nutę Clean Cotton, dla innych to delikatniejsza wersja turkusowego nieba - a jak miewa się ten zapach u mnie? Na sucho zapach może wydawać się nam mydlany - niech was nie zwiedzie ta nuta, po roztopieniu wosku z kominka wydobywa się rześkość i świeżość, lekki zapach słonej wody, który w żaden sposób nie ma w sobie nic mydlanego jak zapach na sucho. Dla mnie Beach Holiday to zapach, który bardzo przypomina moją perełkę czyli zapach Beach Walk.






Czytaj dalej »

Suknia ślubna moich marzeń ♥

niedziela, 3 maja 2015

Dziś oderwiemy się od tematu wosków, świec i zakupów ubraniowych a skupimy się na bardzo istotnej rzeczy czyli mojej wymarzonej sukni ślubnej. Pewnie wiele z Was ma ten wybór już za sobą a reszta stoi przed ciężką decyzją na jaką suknię się zdecydować. Warto wiedzieć, że wyróżniamy kilka fasonów sukien ślubnych: model klasyczny, empire, princessa, syrenka lub rybka, prosty i model litera "A". Jeśli chodzi o mój typ, od zawsze podobały mi się modele princessa tak więc to jaka będzie suknia moich marzeń było praktycznie przesądzone. Pomimo niskiego wzrostu zdecydowałam się na mocno rozkloszowany dół oraz przylegający gorset.
Kiedy wiedziałam już jaki będzie model sukni trzeba było zdecydować jaki będzie miała dekolt, wiązanie, materiał. Rozważając typ dekoltu zdecydowałam się na serduszko, a z racji że jestem osobą bardzo szczupłą wiedziałam że muszę wybrać sznurowany gorset - dzięki temu rozwiązaniu wiedziałam, że gorset będzie idealnie dopasowany do mojej sylwetki. Suknia posiada wewnątrz miseczki oraz pasy przypominające zapięcie od biustonosza - jest to gwarancją, że nic się nie zsunie :)
Warto pamiętać aby unikać sukni zapinanych na suwak czy też haftki - tego typu rozwiązanie uniemożliwia manipulowanie gorsetem, więc jeśli okaże się że przed Wielkim Dniem schudłyśmy albo przytyłyśmy niezbędne będą poprawki "na ostatnią minutę". Góra sukni ozdabiana jest kryształkami, nie chciałam aby ozdoba była zbyt krzykliwa, więc zdecydowałam się na delikatną błyszczącą aplikację. Dół sukni składa się z siedmiu warstw, zaczynając od góry mam organze, następnie dwie warstwy tiulu, warstwa sztywnego grubego materiału, kolejno dwie warstwy bardzo sztywnego tiulu i halka.Taka konstrukcja pozwala aby suknia była pięknie rozkloszowana i nie wymagała użycia halki na kole.
Jeśli chodzi o kwestię jak wygląda suknia na zdjęciach oraz jak wygląda realnie - jak widać niczym się nie różni, jest dobrze wykonana, wymiary zgadzają się co do centymetra, jakość materiałów jest na najwyższym poziomie a realizacja zamówienia przebiegła również w ekspresowym tempie.
Ten model oraz wiele innych możecie znaleźć w sklepie www.topwedding.com 
Koszt takiej sukni, wykonanej z takich materiałów w Polsce wynosi powyżej 1.00zł, koszt zamówienia tej sukni w www.topwedding.com wynosi poniżej 1.000zł.
Ważną kwestią jest możliwość wyboru przy składaniu zamówienia zapięcia sukni - może mieć ona sznurowany gorset lub wstawiony suwak.
Czas realizacji zamówienia w opcji standardowej wynosi od 15 do 20 dni - miłym zaskoczeniem był fakt, że w moim przypadku suknia po 10 dniach od złożenia zamówienia była już w moich rękach. Oprócz standardowej tabeli wymiarów (ja miałam to szczęście, że najmniejszy rozmiar leży jak ulał) jest możliwość podania spersonalizowanych wymiarów. Kontakt ze sklepem jest rewelacyjny, odpowiedz na każde pytanie otrzymamy w ciągu 24 godzin. Jeśli boicie się, że suknia w rzeczywistości będzie różnić się od tej ze zdjęć sklepowych, możecie śmiało poprosić o "real photo" - gwarantuję, że nie będzie z tym problemu, a wtedy będziecie widzieć czy warto zamówić dany model.
Tu znajdziecie model sukni zamówiony przeze mnie KLIK.










Czytaj dalej »

Yankee Candle - Blissful Autumn

piątek, 1 maja 2015

Pewnie zauważyliście, że na blogu od pewnego czasu pojawiają się recenzję wosków, które już dawno zostały wycofane z regularnej sprzedaży - moja kolekcja rośnie a ja drogą wymian bądź innymi sposobami zdobywam kolejne perełki. Tym razem w kominku gości Blissful Autumn - kolejny po Beach Walk i Golden Sands zapach, który aż krzyczał do mnie żebym go w końcu znalazła i ugościła w swojej kolekcji i choć za oknem mamy piękną wiosnę ja do mieszkania zaprosiłam błogą jesień.



Kiedy otulony promieniami ciepłego, zachodzącego, wrześniowego słońca sad otwiera przed nami swoje podwoje - już po zrobieniu pierwszego kroku zanurzamy się w kalejdoskopie kolorowych, majestatycznie opadających z drzew liści i w aromacie dojrzewających spokojnie owoców. Jest cicho, błogo, przyjaźnie, a świat zaczyna uwodzić zapachem jabłek, śliwek, gruszek i wysuszonego po lecie, otulonego żywicą drewna. Pełne spectrum wrześniowego sadu zamknięto w Blissful Autum, który - z jednej strony - jest doskonałym pożegnaniem lata, a z drugiej - uroczym, pocałunkiem składanym na policzku przez jesienny wiatr.

Blissful Autumn to jeden z niewielu zapachów które nie są zbyt oczywiste. Producent zalicza go do linii fresh - jednak z fresh nie ma nic wspólnego. Oczywiście możemy doszukiwać się orzeźwiających nut jednak od razu mówię, że ja takich nie znalazłam. Blissful Autumn to typowy słodki, ciepły zapach, który jest bardzo przyjemny na chłodniejsze dni. Ilekroć próbowałam rozkodować magię tego zapachu, za każdym razem wyczuwałam kolejne nuty zapachowe - słodycz o której wspominałam ma wiele twarzy takich jak zapach śliwek czy gruszek, ciepło to nuty drzewne, które są nienachalne - swoją delikatnością uzupełniają całokształt Blissful Autumn. Przyznam, że byłam bardzo ciekawa tego zapachu i nie ukrywam, że się nie zawiodłam 





Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia