Nie mam się w co ubrać!

czwartek, 9 kwietnia 2015

Dziś wyjątkowo będzie po raz pierwszy mowa o książkach, a właściwie o jednej konkretnej. Pamiętacie jak pisałam, że na poświątecznych wyprzedażach udało mi się kupić książkę Karoliny Glinieckiej w całkiem przystępnej cenie? O niej będzie dziś mowa. Nie ukrywam, że gdyby nie fakt iż książka była w Empiku przeceniona o 30% i kosztowała zaledwie 30zł, raczej nie trafiłaby na moją półkę. Ale za cenę 30zł skusiłam się na nią bez namysłu. Do dziś pamiętam jak wielkie zamieszanie wywołała twórczość Karoliny, było dużo szumu - jednak tylko przez chwilę. Osobiście potrzebowałam trochę czasu, żeby zebrać się na opisanie książki na blogu, w międzyczasie zerknęłam też na książkę Radzkiej, którą dziewczyny polecały jako lepszy zamiennik "Nie mam się w co ubrać" i wierzcie mi książka Karoliny jest większą skarbnicą wiedzy niż "Radzka radzi: Tobie dobrze w tym!" stworzone przez Magdalenę Kanoniak.

Karolina Gliniecka - "Nie mam się w co ubrać"

Chcesz wyglądać oszałamiająco, poświęcając na to niewiele czasu i nie rujnując portfela? (Nie) mam się w co ubrać to książka, na którą czekały dziesiątki tysięcy Polek, inspirujące propozycje stylizacji, praktyczne porady, szaleństwo wyprzedaży.

  • Komu zawdzięczamy spódniczkę mini?
  • Jaka sukienka jest idealna do figury typu "gruszka"?
  • Czy okulary muchy pasują do kształtu Twojej twarzy?
  • Z jakich tkanin szyje się najlepszej jakości swetry?
Dowiedz się, jak zapanować nad szafą, rozsądnie dokonywać zakupów, a przede wszystkim jak łączyć elementy garderoby w gotowe zestawy odpowiednie na różne okazje.


Zaufaj Charlize Mystery! Ta książka sprawi, że już nigdy, stojąc przed szafą, nie powiesz: "Nie mam się w co ubrać".

Książka została wydana w twardej oprawie - chwała im za to, bo właśnie tego typu książki lubię, w środku gruby dobrej jakości papier, być może dla niektórych nie robi różnicy to w jakiej oprawie jest książka oraz na jakim papierze została wydrukowana, jednak ja należę do osób, które zwracają na to uwagę w pierwszej kolejności. Za co polubiłam książkę Karoliny? Jest kilka rzeczy, które z czystym sercem mogę tu wymienić. 

Zacznijmy od ciekawostek historycznych, Charlize idealnie wplata w treść przekazywaną czytelnikowi sporo ciekawostek na temat danej części garderoby, za nim omówi ją dokładnie przedstawia nam genezę jej powstania. 

Omówienie sylwetek - na początku za nim Charlize poprowadzi nas przez rodzaje materiałów, fasony, rodzaje dekoltów - zapoznaje nas z rodzajami sylwetek. W ten sposób już na początku możemy w prosty sposób rozpoznać swój typ sylwetki, co jest bardzo pomocną kwestią podczas dalszego zagłębiana się w lekturę.

Moim ulubionym rozdziałem z całej książki, a właściwie ulubionymi rozdziałami są: Czas na porządki, Mistrzyni zakupów oraz Obowiązkowe klasyki w szafie. To trzy najważniejsze kwestię na które powinniśmy zwrócić uwagę podczas czytania książki. W końcu dewizą "Nie mam się w co ubrać" jest nauczenie Polek co powinno znaleźć się w ich szafach oraz jak nie zrujnować portfela przy kompletowaniu garderoby.

Niestety książka posiada małe minusy - chociażby źle podpisane zdjęcia, błędy stylistyczne itp. Jednak całokształt wyszedł Karolinie bardzo dobrze. Książkę czyta się lekko i przyjemnie, zawiera ona najważniejsze informacje dotyczące kobiecej garderoby, pozwala na uporządkowanie swojej szafy oraz jest świetna na umilenie sobie wieczorów. 











17 komentarzy:

  1. na pewno przydatna książka ;) pozdrawiam i obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaje się być ciekawa :)
    ✿WIKA BLOG✿

    OdpowiedzUsuń
  3. ja właśnie popadłam w szał książek blogerów i teraz namiętnie je kupuję :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno dużo ciekawych informacji mozna wyciągnąć z tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiałam się nad zakupem, kiedyś sięgalam po książki Goka teraz pora na polskie bloggerki 😉

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się nad nią już kilkakrotnie, ale jakoś jednak nie kupiłam jej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo mnie zaciekawiłaś tą książką, muszę się za nią rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka wydaje się bardzo interesująca. Bardzo fajna recenzja. :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Birginsen

    OdpowiedzUsuń
  9. może i ja się pokuszę o zakup :) wiedza przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czysta ciekawość podpowiada mi, by po nią sięgnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawią mnie rozdziały z ciekawostkami, bo nie lubię tych wszystkich "must have", ale ciekawostki jak najbardziej :) Zresztą, wczoraj nawet o tym pisałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. graficznie oczywiście na bank jest świetna, ale nie mam pojęcia jak można wypuścić książkę do druku z tyloma błędami;p

    www.littlecupofart.pl blog o sztuce, modzie i kulturze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmmm ta książka wydaje się być ciekawa :)
    http://ohbroooklyn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. hm.. nie mialam nawet pojecia o istnieniu tej ksiązki do tej pory, muszę ja bliżej przejrzeć w ksiegarni :), pozdrawiam, www.atramworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę w końcu zamówić tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia