sobota, 17 stycznia 2015

Yankee Candle - Summer Scoop

Dziś robimy krótką przerwę od nauki, żeby napisać post - a właściwie podzielić się zapachem, który umila naukę. Uparcie staram się nie opuszczać bloga na czas sesji, jednak jak wiadomo - wiedza sama do głowy nie wejdzie. Tak więc od kilku dni spędzam czas nad notatkami z socjologii - nie wiem dlaczego, nie jest to łatwy orzech do zgryzienia. Pewnie każdy student chciałby mieć już za sobą te najbardziej stresujące tygodnie które obfitują w egzaminy - mnie czeka ich 7. Zbliżający się tydzień również nie będzie należał do łatwych - tak więc mam nadzieję, że uda mi się pokazywać chociaż raz dziennie na blogu, tak żebyśmy zostali w stałym kontakcie :) Dziś będzie przyjemnie, kremowo i słodko, zapraszam na recenzję Summer Scoop :)!



Waniliowy mus – odpowiednio zmrożony – podany w towarzystwie świeżo przygotowanego, słodkiego, truskawkowego sosu. Albo wielkie, pyszne lody – składające się z nałożonych naprzemiennie, śmietanowych i owocowych gałek. Po prostu doskonałe, letnie orzeźwienie i moc owocowej przygody. Inspiracja, która stała się pobudką do stworzenia niezwykle wakacyjnego wosku – Summer Scoop. Pozbawiona kalorii kompozycja pozwala zamienić każdy, nawet najbardziej pochmurny dzień w letnie, ciepłe popołudnie – esencja pobudza umysł i koi zmęczone bezbarwną codziennością zmysły, racząc je pyszną, truskawkowowo-waniliową delicją.
Początkowo stwierdziłam, że może powinnam zapach Summer Scoop pozostawić na letnie dni - ale wiecie jak to jest, jeśli już coś jest w naszych rękach to aż szkoda tego nie spróbować. Tak też było z lodziakiem. Zapach należy do grupy tych delikatnych, lekko unosi się w pomieszczeniu po czym otula nas - czujemy truskawki i wanilię, na myśl przychodzi mi lodziarnia w rodzinnym mieście, która istniała za czasów kiedy byłam dzieckiem, starsza Pani która sama wyrabiała lody i ich niepowtarzalny smak - uwierzcie żaden Grycan czy Zielona Budka nie jest w stanie dorównać temu smakowi który znam z dzieciństwa. I właśnie ten wosk, który sprawia że tak miłe wspomnienia powracają staje się jednym z moich ulubionych :) Jeśli lubicie owocowe zapachy - ale te słodkie, nie rześkie - to wosk Summer Scoop jest stworzony właśnie dla Was! 

Przypominam również o noworocznym konkursie w którym do wygrania są: 3 zestawy od Miraculum, zestaw Revitalash, zestaw Pilomax i zestaw Hean - wystarczy kliknąć w baner aby przenieść się do konkursu :)





6 komentarzy:

  1. kochana, obserwowałyśmy się wcześniej (rosewithcherry-różowy avatar), ale dziewczyna, która robiła mi wygląd bloga, usunęła mi go. masz ochotę na ponowną obserwację na moim nowym blogu? zacznij i daj znać u mnie, to się odwdzięcze, mam nadzieję, że się zgodzisz i będziemy czytać swoje blogi, przyjemnie tu u Ciebie, buziak
    www.similarose.blogspot.com/kliknij

    OdpowiedzUsuń
  2. z yankee candlee najbardziej lubię zapach A child's wish :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo zapach musi być świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mówiłam to już chyba wszędzie, ale nie dojrzałam jeszcze do kupna kominka ;c

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny blog fajnie piszesz

    - http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia