piątek, 16 stycznia 2015

Yankee Candle - Aloe Water

Cześć :)! Dziś zapraszam Was na kolejną recenzję Yankee Candle, tym razem będzie trochę o wodzie aloesowej, która tyle z aloesem ma wspólnego co nic :) Aktualnie staram się podgonić trochę z postami i przygotować kilka na przyszłość, żebyście w trakcie sesji nie odczuli mojego braku :).
Mogę Wam zdradzić, że będzie trochę o perfumach, wyprzedażach, wymianach i delikatnie powrócimy w modowe zakątki bloga.  W ostatnim czasie zauważyłam, że blog przeszedł kolosalne zmiany, posty ze stylizacjami zostały wyparte przez te z Yankee Candle, doszłam do wniosku że teraz chyba ciężko jest określić mój blog mianem szafiarskiego - i tak powstał blog lifestylowy :)
Ale bez obaw, w zanadrzu mam trochę postów ze stylizacjami. Niestety zbliżająca się sesja egzaminacyjna nie sprzyja blogowaniu jednak mam nadzieję, że pozostanę z Wami bez dłuższych przerw :)

Zajrzyjcie na stronę Goodies i zobaczcie ile kryje zapachów :)


Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: woda aloesowa.

Zastanawiam się ile jest aloesu w tym wosku, czy udało mi się znaleźć jakiś czynnik łączący zapach aloesu i tartaletki od Yankee? Przekonacie się sami :)!
Jeśli chodzi o rześkość zapachu nie mam żadnych zastrzeżeń, jednak w zapachu Aloe Water spodziewałam się faktycznie znaleźć cząstkę aloesu - stety czy niestety aloesu nie znalazłam ale... wosk otoczył mnie zapachem świeżutkiego arbuza, bardzo rześka woń unosząca się w pomieszczeniu zapowiedziała moc tego wosku. Otóż Aloe Water jest tak rześki i tak intensywny, że niewielki jego kawałek starcza na 3 palenia, co za tym idzie jest bardzo wydajnym woskiem. Jeśli więc lubicie zapach świeżego arbuza ten wosk jest stworzony dla Was :)!

Przypominam również o noworocznym konkursie w którym do wygrania są: 3 zestawy od Miraculum, zestaw Revitalash, zestaw Pilomax i zestaw Hean - wystarczy kliknąć w baner aby przenieść się do konkursu :)





7 komentarzy:

  1. woń arbuza...strasznie jestem ciekawa zapachu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. to chyba nawet lepiej że pachnie arbuzem.

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie to nawet nie arbuz a coś pomiedzy aloesem a melonem :) zdecydowanie świeży i przyjemny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny blog

    zapraszam do mnie : http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wieedziałam że jest taki zapach:)
    http://teenluxy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. O to nawet lepiej, że czuć arbuza, bo uwielbiam arbuzy! :D Zachęciłaś mnie do nabycia tego wosku. :)
    http://lady-kala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia