Yankee Candle - Red Raspberry

Wczoraj na blogu rozpoczął się konkurs a ja dziś dzień zaczynam aromatycznie - od pewnego czasu każdy mój poranek umilają woski Yankee Candle, często też dzielę się z Wami opinią na ich temat. Pomimo, że Yankee opanowały blogosferę już dawno, ja ich piękno odkryłam całkiem niedawno. 
Teraz każdy dzień zaczynam od innego zapachu, w pudełku na swoją kolej czeka aż 23 zapachy - mam wśród nich swoje perełki, te do których zawsze będę wracać. Dziś dzień rozpoczęłam z woskiem Red Raspberry tak więc przejdźmy już do konkretów.

Wosk możecie nabyć w sklepie Goodies, warto zajrzeć i zapoznać się z całą ofertą wosków Yankee Candle.

Yankee Candle - Red Raspberry

Seria walentynkowa - cudowny zapach soczystych, dojrzewających w słońcu leśnych malin

Jak widać producent zbytnio nie rozwodzi się nad zapachem Red Raspberry - tak więc dla osób które wahają się przed kupnem tego wosku przytoczę swoją wizję nut zapachowych. 
Wosk Red Raspberry z każdą kolejną chwilą podgrzewania w kominku otula nas coraz mocniejszą wonią malin, ale uwaga nie są to maliny świeże, ciężko też stwierdzić czy tak pachną leśne maliny. 
O ile na początku zapach jest na tyle przyjemny, że nasz umysł od razu przenosi się do letnich dni i już w myślach zrywa świeżą malinę z krzaka o tyle... następuje przełom, nasz wosk spędził w kominku więcej czasu i zaczyna otaczać nas... zapachem dżemu malinowego. Jeśli lubicie ciut cięższy zapach malin niż ten, który oferują nam letnie dni ten wosk jest dla Was stworzony. Zapach jest jednym z tych bardziej intensywnych wystarczy 10 minut w kominku aby całe pomieszczenie na długo wypełniło się malinowym szaleństwem :)

Przypominam również o noworocznym konkursie w którym do wygrania są: 3 zestawy od Miraculum, zestaw Revitalash, zestaw Pilomax i zestaw Hean - wystarczy kliknąć w baner aby przenieść się do konkursu :)






12 komentarzy:

  1. malinowy <3 to musi być mój :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooom ógłby być fajny dla mnie :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mimo wszystko zapach dalej mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. swietne sa te woski :)
    http://zielonoma.blogspot.it/2015/01/walentynki-tuz-tuz.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię takie intensywne, owocowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno świetnie pachnie. ;)
    http://lady-kala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja z tych, co malin nie lubią :P

    OdpowiedzUsuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © 2014 minimalistKa , Blogger