`Modowy niezbędnik Mywholefashion

Dziś skupimy się nadal na modzie ale tej bez której nie potrafię się obejść czyli mówiąc w skrócie przedstawię Wam swój modowy niezbędnik a nadchodzące miesiące. Zima to okres kiedy bez pewnych rzeczy nie jest w stanie wyjść z domu, zaliczam do nich między innymi ciepły komin i obowiązkowo rękawiczki. Jednak to nie wszystko, jak każda kobieta nie ruszę się z domu bez torebki, zegarka a w zasadzie i bez ulubionych perfum. Pewnie każda z Was ma taki element garderoby który ją określa w moim przypadku jest to wizytownik. Kilka drobiazgów postanowiłam zebrać w całość i zrobić z nich modowy niezbędnik.
Każdy dzień wygląda inaczej, jeden jest w pełni spędzony na uczelni, drugi z kolei to szybki wyścig po mieście w celu załatwienia wszystkich spraw, za każdym razem jednak nierozłącznie towarzyszą mi te same rzeczy.
Zacznijmy od torebki - jakiś czas temu na swoim fanpage pokazywałam Wam torebkę Wittchena którą udało mi się kupić a Vinted, o dziwo miała na sobie jeszcze komplet folii. Wybrałam klasyczny prosty model na cienkich rączkach, najważniejszą rzeczą przy wyborze miał być fakt, żeby torebka była pojemna (najlepiej żeby zmieściła milion skarbów świata). Jestem zadowolona z zakupu i śmiało mogę powiedzieć, że 270zł które w nią zainwestowałam nie były pieniędzmi wyrzuconymi w błoto.
Czas na pluszowy komin wypatrzony w Pepco, jego koszt to zaledwie 20zł - dostałam go jednak od mamy, która widząc zachwyt w moich oczach postanowiła sprawić mi przyjemność. Muszę przyznać, że wybór pluszowego komina był sto razy lepszy niż wełnianego - miękki miś otulający szyję to strzał w dziesiątkę! Do tego kolor który od razu mówił - wybierz mnie!
Teraz przejdźmy do kwestii ogrzewania rąk, rękawiczki z Oasap również okazały się dobrym wyborem, z zewnątrz piękne wełniane zdobienia w środku ciepły polar, do tego sznurek którym są połączone przypomina mi czasy przedszkolne kiedy to zawsze gubiłam rękawiczki a tych na sznurku wprost nienawidziłam, czasy się zmieniły i rękawiczki na sznurku stały się bardzo praktycznym elementem garderoby.
Czwartą rzeczą bez której nie wyjdę z domu jest zegarek Gino Rossi który dostałam w ramach rocznicowego prezentu od Łukasza. Połączenie brązowego skórzanego paska z pozłacaną tarczą od razu przypadło mi do gustu. Idealnie pasuje zarówno na co dzień jak i do stylizacji typowo biznesowych.
Kolejna rzecz która zagościła w torebce na stałe czyli personalizowany wizytownik czyli kolejny prezent od Łukasza, jest on o tyle praktyczny że posiada nie jedną a dwie przegródki na wizytówki. W torebce zostanie na stałe a ja wreszcie będę mieć porządek w swoich wizytówkach.
Jest jeszcze coś bez czego się nie ruszę - tym razem w kwestii kosmetycznej bądź zapachowej :) czas na perfumy które również dostałam w prezencie od niezastąpionego Łukasz, Calvin Klein Euphoria Forbidden - słodki ale klasyczny zapach, który stał się tym jedynym ulubionym chwilę po tym jak tylko miałam okazję sprawdzić jego zapach w drogerii. Nawet sam Łukasz doszedł do wniosku, że lepiej wybrać nie mogłam.

Jak widzicie to tylko kilka z wielu rzeczy bez których nie ruszę się z domu i jeśli post z tej serii przypadł Wam do gustu być może w przyszłości ukażą się posty niezbędnika do biura jak i na uczelnie a także niezbędnika podróżniczego :)









16 komentarzy:

  1. Ten komin musi być niesamowicie miękki :) w Pepco można trafić na ciekawe rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubuję się w brązach, ale za ten zegarek oddałabym życie. :D Mam takie same rękawiczki, ale niestety nie lubię ich nosić, bo przeszkadza mi futerko - jest za grube i nie wchodzi mi pod kurtkę, a nie lubię jak coś mi podwiewa. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię euphorię ale w delikatniejszej wersji endless ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo jaki plusz :) torebka świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne rękawiczki :D
    lubię takie posty, więc mogą być częściej

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubie Euphorię , ale w klasycznej wersji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rękawiczki mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna torebka;)
    pozdrawiam cieplutko :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie kominy i czapki ani na chwilę nie wychodzą teraz z użycia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ta torba jest po prostu cudowna, ja zaczęłam już chodzić w rękawiczkach

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny zegarek i super post. Będę częściej zaglądać :D

    http://juliejfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Komin pokochalam od pierwszego wejrzenia:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © 2014 minimalistKa , Blogger