`Dojrzeć do zieleni.

Witajcie! Kolejny dzień stycznia niesie ze sobą kolejne inspiracje - tym razem mam dla Was coś wyjątkowego, coś do czego musiałam dojrzeć... Ale zacznijmy od początku.
Jakiś rok temu na blogu mogłyście oglądać projekt 3za105 - był to projekt w którym pokazywałam 3 rzeczy kupione za kwotę nie przekraczającą 105zł, znalazła się w nim ciemno-zielona spódnica z baskinką kupiona na bazarku, pewnie nie uwierzycie ale przeleżała rok na dnie szafy, wczorajszy wieczór skusił mnie na przegląd rzeczy i tak oto po roku znowu znalazła się w moich rękach - tym razem z pomysłem z czym ją zestawić. Nie miał to być elegancki look, nie miał być sportowy, czyli spódnica w wersji na luzie. Żakiet z Persunmall widziałyście już wczoraj w wydaniu bardziej eleganckim - dziś prezentuję go w luźnym zestawieniu. Koszulka z ponadczasowym nadrukiem Jacka Daniels'a pasuje do spodni jak i do spódnicy. Dodatkami w tym przypadku jest naszyjnik z Banggood oraz zegarek pochodzący również z tego sklepu, a całość dopełnia ogromna torba z Dresslily - jest bardzo pojemna :)
Za 3 dni pierwsze w tym roku spotkanie lubelskich blogerek a ja już głowie się w co się ubrać - może jakieś propozycje :)?
Awrrrr po raz kolejny coś prasuję - wygląda ok a dopiero na zdjęciach ukazują się zagniecenie :(
Dziewczyny może macie jakiś sposób na prasowanie tego typu tkanin tak aby ich nie zaprasować? Jak widać program pierwszy nie uszkodził spódnicy ale też jej nie doprasował... program drugi niestety przypalił spódnicę pod baskinką :( HELP!

P.S. będę ogromnie wdzięczna za kliknięcia w linki ;)



22 komentarze:

  1. śliczny kolor tej spódnicy :) szkoda, że tyle czekała na swój debiut :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak mogłaś trzymać taką spódnicę na dnie szafy! Pewnie dlatego na złość nie chce się teraz uprasować ;) A tak poważnie, to może przez jakiś materiał dałoby się lepiej uprasować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prasowałam przez kuchenną ściereczkę i nic... :(
      może po upraniu jakby ją rozwiesić w jakiś specjalny sposób to by się wyprostowała... a materiał jak na złość jest gruby i nie wolno go prasować na wysokich temperaturach :P

      Usuń
  3. rewelacyjne połączenie ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny blog ! Świetnie piszesz ! ale nie tylko to ! widzę że Ty jesteś świetna ;)

    tami-taami.blogspot.com

    ZAPRASZAM CIĘ DO UDZIAŁU W KONKURSIE W KTÓRYM MOZNA WYGRAĆ WYMARZONY DESIGN ALBO NAGŁÓWEK BLOGA ! WAŻNE JESZCZE PRZEZ 4 DNI :)
    POZDRAWIAM ~TAMI ☻

    OdpowiedzUsuń
  5. rewelacyjne połączenie;)
    pozdrawiam
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Każdy element z osobna jest na prawdę fajny, ale razem słabo współgrają :/ Za dużo grzybów w barszczu :/
    Jeśli zakładasz tak efektowne kolczyki to daruj sobie naszyjnik, bo to wszystko przytłacza Twoją piękną buźkę ;)
    Nadruk na koszulce i piękna dosyć charakterna baskinka przy spódniczce, to też już za dużo.
    Spódniczkę połącz z gładką bluzeczką i do tego kolczyki lub naszyjnik ;)
    a tą koszulkę widzę z jeansami + marynarka, super szpilki, jakiś naszyjnik, fajna torba i będzie super ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm patrząc na zdjęcia muszę przyznać rację - z kolczykami popłynęłam :P co do reszty mi takie połączenie spasowało :)

      Usuń
  7. dałabym inną koszulkę do spódnicy :) ale to kwestia gustu:) ogólnie bardzo mi się podoba i świetne dodatki!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow!! Przepięknie wyglądasz <33333

    OdpowiedzUsuń
  9. spódnica ma świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jezu jaki profesjonalizm, wstyd ze kiecka taka pogieta. i nie usprawiedliwi cie ze probowalas, ale sie nie dalo. nie dalo to nie pokazuje, bo wyglada to zalosnie i juz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jezu jaka pisownia... wstyd, że brak polskich liter i nie usprawiedliwia Cię to, że piszesz jako Anonim - jak się nie potrafi pisać to się nie pisze bo wygląda to żałośnie i już ;)
      I po to istnieją duże litery, żeby odróżniać początek zdania oraz używać ich w zwrotach grzecznościowych - ale najwidoczniej nie wiesz, że coś takie istnieje ;)

      Usuń
    2. Nie odwracaj kota ogonem, tu nie chodzi o pisownię Anonima lecz o krytykę, która poleciała w Twoją stronę :P

      Usuń
    3. uuuuu ulżyło Ci :P? zluzuj bo Ci guma w majtach pęknie <3

      Usuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © 2014 minimalistKa , Blogger