recenzji nadszedł czas czyli...

... słów kilka o serum wzmacniającym Biovax i olejku łopianowym z Green Pharmacy. O olejku zapewne większość z Was już słyszała jednak mam ochotę podzielić się moimi odczuciami dotyczącymi tego produktu. A teraz łapki w górę kto zna serum wzmacniające Biovax? Swoją przygodę z produktami L'biotici zaczęłam całkiem nie dawno i jeśli chodzi o włosy (a Ci którzy czytają bloga od dłuższego czasu wiedzą jaką musiałam stoczyć batalię aby je odratować po domowym rozjaśnianiu) regularnie stosuję dwa różne rodzaje maski (6x w tygodniu maska z keratyną i jedwabiem i 1x w tygodniu maska do włosów farbowanych) + wspomniane serum. Z olejkiem łopianowym zaprzyjaźniłam się jeszcze w zeszłym roku, cena nie obciążała w żaden sposób mojego budżetu więc postanowiłam go nabyć i tak jest ze mną już od kilku miesięcy :)
Serum wzmacniające z wit. A+E
Informacje od producenta:
  • zmniejsza łamliwość włosów
  • nadaje naturalny połysk i nawilża włosy
  • włosy stają się odżywione
  • hamuje rozdwajanie się końcówek
  • zwiększa elastyczność i sprężystość włosów
  • włosy są zdrowsze i mocniejsze
Moja opinia:

  • najważniejszą rzeczą  jeśli chodzi o jakiekolwiek kosmetyki tej firmy jest fakt, że nie są one testowane na zwierzętach
  • serum nie zawiera SLS i parabenów
  • efekt widać już po pierwszym użyciu
  • po 3 tygodniach stosowania serum końce stały się mocniejsze i przestały się łamać
  • przyjemny zapach
  • cena adekwatna do rezultatów jakie gwarantuje producent
  • plusem jest pompka ułatwiająca wydobycie odpowiedniej ilości produktu
Dostępność:

serum można kupić w większości aptek

Cena:

ok. 13zł/15ml

Czy kupię ten produkt?

oczywiście jak najbardziej tak, buteleczka wystarczyła na 3 tygodnie regularnego stosowania a poprawę stanu włosów zauważyła nawet fryzjerka więc serum ląduje na liście kosmetyków które uzupełnią moją kosmetyczkę na początku marca.

 
Olejek łopianowy z czerwoną papryczką - Green Pharmacy

 Informacje od producenta: 

Naturalny olejek łopianowy w połączeniu z naturalnym ekstraktem czerwonej papryki tworzą skuteczny preparat o sprawdzonym wzmacniającym i pobudzającym działaniu na włosy. Dzięki regularnemu stosowaniu olejek wyraźnie wzmacnia osłabione włosy i stymuluje ich wzrost. Czerwona papryka pobudza mikro-cyrkulacje krwi co ułatwia przenikanie dobroczynnych składników oleju łopianowego w głąb cebulek włosowych. Włosy stają się gęstsze, mocniejsze, lśniące i pełne życia. Odpowiedni pielęgnowane dobrze się rozczesują i lepiej układają.

Moja opinia:
  • zacznę od minusów - zbyt duży otwór w buteleczce przez który bardzo łatwo o rozlanie produktu
  • olejek łatwo rozprowadza się na włosach
  • używając ziołowego szamponu olejek zmywa się bez oporu co jest jego duży plusem
  • nie obciąża włosów
  • w moim przypadku wszelkie obietnice producenta się spełniły :) 
  • włosy faktycznie rosną szybciej niż wcześniej
 Dostępność:

olejek można dostać w każdej drogerii Natura

Cena:

cena regularna 7.49zł/100ml; cena promocyjna 4.99zł/100ml

Czy kupię ten produkt ponownie?

tak jak w przypadku serum produkt ponownie zagości w mojej kosmetyczce i chociaż nadal mam uraz do otworu w buteleczce to działanie olejku w pełni rekompensuje ten minus :)
Dla urozmaicenia bloga raz w miesiącu będę dodawać krótkie posty na temat kosmetyków których używam do pielęgnacji włosów :)
w kolejce już czekają dwie maski Biovax - keratyna + jedwab i do włosów farbowanych :)

I na koniec chciałam podziękować po raz kolejny czytelnikom bloga :) liczba wyświetleń przekroczyła kolejny "tysiączek" a liczba obserwatorów przekroczyła 300 osób co strasznie mnie cieszy :)
Nadszedł również czas na założenie fanpage na fb :) tak więc zapraszam do lajkowania :)
mam nadzieję, że w ten sposób będziecie na bieżąco informowane o nowościach na blogu :)
Mywholefashion na facebook

29 komentarzy:

  1. Od dłuższego czasu szukałam dobrego specyfiku który poprawi kondycję moich włosów.Chyba się skuszę i wypróbuję to serum.Dzięki za recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miłam takowe serum, to akurat niebieskie przetłuszczało mi włosy wolałam to czerwone. Ale to już indywidualna sprawa teraz od paru miesiecy uzywam serum CHI na koncówki - nie zawiera alkoholu i jest super!!! Dla mnie lepsze niż to l`biotica.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe te serum, niestety napewno niedostępne u mnie...:(
    Dziękuje za komentarz:* Również dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. serum uzywam i lubie a na ten olej mam wielka ochote i pewnie jak skończy mi się olej z korzenia łopianu to kupie ten:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny post, muszę się w oba zaopatarzyć, bo zima fatalnie działa na moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba wypróbuje te serum. A gdzie je kupiłaś?
    Zapraszam: marrgaret.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dostałam w prezencie od firmy L'biotica ;)

      Usuń
  7. Muszę zaopatrzyć się w ten olejek, bo właśnie czegoś takiego szukałam ! c:
    Naprawdę przydatna recenzja :)
    Jesteś chętna na wspólną obserwację ? c:

    OdpowiedzUsuń
  8. oo:) to serum do wlosów biovax nie jest takie drogie:), wiec sobie kupie!:) akurat szukam czegos ciekawego!:) pozdrawiam// atraM

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi zachęcająco, chyba się skuszę na to serum :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba kupie serum i olejek! Szczegolnie, ze moje wlosy nie sa w najlepszej kondycjii.. Dzieki!:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. gratulue tylu wyświetleń i obserwatorów!
    również obserwuje twój blog :>

    OdpowiedzUsuń
  12. kurcze świetne te kosmetyki ;) chyba zakupie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. lepszy niż biosilk, tak mi się wydaje ;) fajny blog ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. oj tam! sama mam dwie lewe ręce i czasami sama siebie zaskakuję co potrafię stworzyć :P
    Biovax koniecznie muszę zakupić, bo moje włosy wołają o pomoc :D

    OdpowiedzUsuń
  15. No ciekawy kosmetykyk, ale skusiłabym się go nałożyć tylko na końcówki ze względu na silikony :)

    OdpowiedzUsuń
  16. i to serum wcale nie jest takie drogie:) ja muszę już ściąć końcówki bo myślę, że niestety nic im już nie pomoże:) pozdrawiam serdecznie i zapraszam na www.2bloggirls.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Oby tak dalej :) Twój blog jest świetny :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. gratuluję ponad 300 obserwujących i dołączam jako już 324 osoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ciekawa jestem tego serum:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. No proszę, post spadł mi z nieba :D Dziś w aptece zastanawiałam się nad tym serum z Biovaxu i teraz juz wiem, że musze je kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. fajne to sebum. podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  22. serum z Biovaxu chyba kupię:D

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne recenzje. Bardzo mnie zainteresowałaś tym serum. CVhyba się na niego skuszę o ile gdzieś go znajdę. Przyda się moim włosom wzmocnienie i hamowanie rozdwojonych końcówek ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © 2014 minimalistKa , Blogger