Wpisy

26 lutego 2013

wygraj bon pieniężny na zakupy www.merg.pl ♥!

wygraj bon pieniężny na zakupy www.merg.pl ♥!

Nadszedł czas na pierwszy konkurs na blogu :)! Od wygrania dzieli Was tylko 5 kroków :) 1. Polub mój profil na facebook'u klik 2. Polub profil sklepu Merg klik 3. Zostań publicznym obserwatorem mojego bloga 4.    Udostępnić na swoim profilu na Facebooku informację o tym konkursie  ( przycisk 'udostępnij' post, który znajdziecie na moim FanPagu): klik (zdjęcie należy udostępnić :) nie zalajkować - tylko wtedy zgłoszenie będzie brane pod uwagę) 5. W komentarzu pod tym postem napisać swoje imię, pierwszą literkę nazwiska, nazwę pod jaką obserwujecie bloga oraz adres e-mail. :) Od wysokości bonu zależy liczba zgłoszonych osób ♥ do 50 osób - bon 20zł do 100 osób - bon 40zł do 200 osób - bon 80zł do 300 osób - 2 bony 80 zł do 400 osób - 2 bony 100 zł do 500 osób - 2 bony 120 zł  Konkurs trwa od 26.02 do 20 .03.2013 do godz. 23:59 Powo dzenia :)  

Czytaj więcej »
23 lutego 2013

recenzji nadszedł czas czyli...

recenzji nadszedł czas czyli...

... słów kilka o serum wzmacniającym Biovax i olejku łopianowym z Green Pharmacy. O olejku zapewne większość z Was już słyszała jednak mam ochotę podzielić się moimi odczuciami dotyczącymi tego produktu. A teraz łapki w górę kto zna serum wzmacniające Biovax? Swoją przygodę z produktami L'biotici zaczęłam całkiem nie dawno i jeśli chodzi o włosy (a Ci którzy czytają bloga od dłuższego czasu wiedzą jaką musiałam stoczyć batalię aby je odratować po domowym rozjaśnianiu) regularnie stosuję dwa różne rodzaje maski (6x w tygodniu maska z keratyną i jedwabiem i 1x w tygodniu maska do włosów farbowanych) + wspomniane serum. Z olejkiem łopianowym zaprzyjaźniłam się jeszcze w zeszłym roku, cena nie obciążała w żaden sposób mojego budżetu więc postanowiłam go nabyć i tak jest ze mną już od kilku miesięcy :) Serum wzmacniające z wit. A+E Informacje od producenta: zmniejsza łamliwość włosów nadaje naturalny połysk i nawilża włosy włosy stają się odżywione hamuje rozdwajanie się końców

Czytaj więcej »
19 lutego 2013

`my wardrobe need a hero!

`my wardrobe need a hero!

Właśnie tak! My wardrobe need a hero! Nadszedł czas na bezlitosne porachunki z zawartością mojej szafy. Obawiałam się tego dnia kiedy będę musiała pożegnać część jej zawartości i zacznie ona świecić pustkami jak tylko świeci słońce w lipcowe południe... Wizja smutnych pożegnań z każdą rzeczą z osobna wpędziła mnie w głęboki smutek, nie pomogła tu czekolada ani żadna komedia kiedy nagle w głowie zaświtał mi pomysł: "zakupy!" a której z nas nie są one w stanie poprawić humoru? Skoro świt zerwałam się na równe nogi podbiegłam do szafy rzuciłam okiem na jej zawartość i po raz setny stwierdziłam, że panuje w niej monotematyczna paleta kolorów. Ponadczasowa czerń i anielska biel. Tym razem obiecałam sobie nie kupić nic w tych kolorach i proszę oto co zasiliło miejsce po ubraniach których postanowiłam (postanowienie zapewne zrealizuję dopiero po poniedziałku, ale od czegoś trzeba zacząć) się pozbyć. Bohaterka numer 1 ladies and gentlemen, panie i panowie oto krwistoczerwona sukienka

Czytaj więcej »
12 lutego 2013

`collar

`collar

Post miał być tym razem ze stylizacją - dobrze napisane "miał być" niestety plan się nie udał. Czekam na następną okazję do jego wykonania. Jednak żeby na blogu nie wiało pustką na pocieszenie pochwalę się ostatnio zdobytym cudeńkiem. Od dawna przymierzałam się do kupna kołnierzyka - w sklepach jest ich do groma, wybór bardzo duży i dość ciężko było się zdecydować na konkretny model. Srebrne, materiałowe, w kolorze starego złota i złote. Z perełek, z ćwiekami, z kryształków i zwykłe. Poszukiwałam czegoś prostego, nie przesadzonego i właśnie wczoraj w moje ręce wpadł ten ażurowy kołnierzyk, kolor starego złota - ten który w ostatnim czasie bardzo polubiłam jeśli chodzi o biżuterię. Oprócz uroku do kupna przekonała mnie również jego cena :) A z racji, że do 18 lutego trwa mój odpoczynek po sesji środa i czwartek będą dniami ogarniętymi szaleństwem zakupowym. I mam nadzieję, że tym razem nie wrócę do domu z setną parą butów :) Od wczoraj również możecie znaleźć mojego bloga na

Czytaj więcej »
5 lutego 2013

zakupowelove♥

zakupowelove♥

To, że Karolina jest butoholiczką a wysokie obcasy są jej kompanami na co dzień wiecie już od dawna. Nowością jest fakt, że wzrosło moje umiłowanie do mgiełek z ozdobnymi kołnierzykami a skóropodobna spódnica nawiedzała mnie we śnie krzycząc: Musisz mnie mieć! Tak też się stało. Najnowszymi nabytkami są kolejne botki, jasna mgiełka i wyśniona spódnica. Koszt 3 rzeczy? 300? 200? Nieee, 105zł. Dokładnie tyle ubyło z mojego konta i jak zwykle nie żałuję, że tak się stało. Botki czekały na mnie dokładnie od 26 stycznia, mgiełkę oglądałam jeszcze w zeszłym roku jednak wtedy zdecydowałam się na inny model oraz ciemny kolor. Te 3 rzeczy tworzą razem idealną całość i choć każda z nich w moich oczach jest wyjątkowa, tworząc jedną całość efekt jest dość ciekawy. Pamiętacie Lublin Blogger's Metting który odbył się 26 stycznia? Miałam wtedy przyjemność oprócz poznania koleżanek po fachu udzielić wywiadu dla Radia Freee, jednak zdarzyła się jedna mała potyczką którą dość łatwo wychwycić :) Rad

Czytaj więcej »
Obsługiwane przez usługę Blogger.