Kolejne zakupy :)

Witajcie!  Z racji, że dziś miałam dzień wolny od pracy i miałam wreszcie czas dla siebie najpierw wybrałam się do fryzjerki. Jak na razie było to tylko podcięcie zniszczonych końcówek i grzywki, za tydzień lub dwa wybiorę się na malowanie (jak na razie jestem w trakcie rozjaśniania włosów rozjaśniaczem w spray'u z Joanny i z ciemnego brązu, prawie czarnego udało mi się zejść do jaśniutkiego rudego). Od fryzjerki powrót do domu a następnie wyjazd do Opola po zamówioną cześć do auta a przy okazji krótkie wizyty w Rossmanie i miejscowym sklepie obuwniczym. Tak więc ze sklepu wyszłam z białymi czeszkami za całe 9. 90 zł a z Rossmana z saszetką zapachową od firmy Pachnąca szafa, gdyż moja ostatnio zakupiona torebka nadal uciążliwie "pachnie nowością". Zapach jest na prawdę świetny a z racji, że lubię pomarańcze wybrałam akurat pomarańczową.
Nie zapominajcie też o aukcji nowych kremowych czółenek, która kończy się za 4 dni :)




 I pyszne śniadanko :) niestety parówka nie chciała ze mną współpracować i muszę jeszcze popracować nad wykonaniem :)

4 komentarze:

  1. Nie chciały współpracowac? Super to wygląda, pychota!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej :) Fajny blog :) Czekam aż coś wystawisz na aukcję, ponieważ z chęcią kupiłabym jakieś fajne buty lub ciuszek za niewielkie pieniądze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem maniaczką "pachnącej szafy" i chyba w każdym możliwym miejscu w mieszkaniu je mam ^^

    OdpowiedzUsuń

Jeśli blog Ci się spodobał - zaobserwuj i zostań ze mną na dłużej :)!

Copyright © 2014 minimalistKa , Blogger